Ze Sparty do Ronaldinho
Tomasz Jodłowiec, zawodnik Sparty Kazimierza Wielka wystąpił w Meczu Gwiazd Polska – Brazylia w ramach Ronaldinho Show. Spotkanie na Stadionie Śląskim oglądało 54 tysiące widzów.
Ronaldinho, mistrz świata z Brazylią 2002, genialny technik zapisał się w historii futbolu, a jego pełen lekkości i polotu styl gry podziwiano w każdym zakątku świata. Po zakończeniu kariery wirtuoz zarabia duże pieniądze występując w meczach pokazowych. W Chorzowie zorganizowano takie wydarzenie, a polską drużynę (kapitan Jakub Błaszczykowski) poprowadził Adam Nawałka. Skorzystał z uczestników Euro 2016, w którym Polska dotarła do ćwierćfinału, w tym Tomasza Jodłowca. Jodła zaliczył 49 występów w pierwszej reprezentacji i żartobliwie przyznawał, że ten w gwiazdach uważa za jubileuszowy. Dostał dużo minut od trenera, mógł nawet zdobyć gola. Dla Polski trafił 2 razy Maciej Makuszewski (6A), dla canarinhos Diego Souza (2A, Brazylia) i Andre Santos (24A, Brazylia, zwycięzca Pucharu Konfederacji 2009). U gości zagrali jeszcze m.in. Aldair (81A, Brazylia, mistrz świata 1994, mistrz Copa America 1989, 1997, mistrz Pucharu Konfederacji 1997), Maicon (76A, Brazylia, mistrz Copa America 2004, 2007, mistrz Pucharu Konfederacji 2005, 2009), Edmilson (40A, Brazylia, mistrz świata 2002), Kleberson (32A, Brazylia, mistrz Copa America 2004, mistrz Pucharu Konfederacji 2009), Anderson Polga (11A, Brazylia, mistrz świata 2002). Z takimi osobistościami na Śląskim rywalizował piłkarz Sparty Kazimierza Wielka, niestety wzmianki o tym na profilu Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej nie było. Jodłowiec zaprosił na Ronaldinho Show prezesa Sparty, Grzegorza Domagałę, najstarszego zawodnika sezonu 2024/25 w czwartej lidze świętokrzyskiej. Była okazja zobaczyć mistrzów świata. /JKM/ Fot. Michał Chwieduk


