Lepiej się znamy
Kamil Bełczowski po wygraniu czwartej ze Spartą Kazimierza Wielka liczy na udany sezon 2025/26 szczebel wyżej. Znany z udziału w reality-show piłkarz wierzy, że Sparta wypromuje młodych zawodników.
Trzecia liga jest trudniejsza niż reality-show?
Kamil Bełczowski: W reality-show można skorygować błędy, wyciąć, poprawić, w piłce nożnej się tak nie da, bo wyniku meczu nie zmienisz.
Co byś wyciął z gry Sparty z rundy wiosennej 2025?
Cel osiągnęliśmy, awansowaliśmy z pierwszego miejsca, więc nie widzę powodów by coś wycinać.
A skuteczność?
Prawie w każdym stwarzaliśmy mnóstwo okazji. Tak było choćby w spotkaniu z Łagowem, kiedy do przerwy powinniśmy prowadzić 4:0, 5:0, a skończyło się remisem. Było kilka takich spotkań i dziś mamy świadomość, że skuteczność należy poprawić. Wierzę, że tego dokonamy.
W trzeciej lidze będzie się Sparcie łatwiej grało niż w czwartej?
Na pewno zawodnikom myślącym tak. W czwartej lidze niektórzy biegają przed siebie, bazują na rajdach. Poziom wyżej futbol wygląda inaczej, jest taktyka, myślenie, większa jakość. Mówi się o tym, że może się grać łatwiej, a na pewno jest więcej miejsca.
Nie będziesz tęsknił za czwartą ligą, byciem jej gwiazdą?
Czwarta liga świętokrzyska jest fajnie opakowana medialnie, bardzo popularna w regionie. Kibice żyją nią, ale w trzeciej w sezonie 2025/26 zagra aż 6 klubów z naszego województwa, ze Spartą i Naprzodem Jędrzejów może być ciekawiej.
Co ty możesz w trzeciej lidze zaoferować Sparcie?
Zależy gdzie będę grał. Jeśli jako dziesiątka to kreatywność, postawiłem sobie też pewne cele liczbowe i chcę je zrealizować. W zespole znamy się lepiej, bardziej się rozumiemy, a nowi zawodnicy powinni też dodać coś od siebie. Liczę, że Sparta wypromuje młodych chłopaków, a trzecia liga to dla nich szansa. Warto z niej skorzystać, chyba, że chce się wracać niżej.
Pozyskanie Macieja Sadloka wzmocni waszą obronę?
Jego doświadczenie, lewa noga, stałe fragmenty – na pewno Sparta zyska nie tylko w obronie, ucieszył się jej lider – Michał Czekaj, ale jako cała drużyna. Maciek niedawno grał w pierwszej lidze, też nie tak dawno w ekstraklasie, miał piękną przygodę z reprezentacją Polski. Cieszę się, że po Tomku Jodłowcu, który jest fantastycznym kolegą będę miał przyjemność gry z takim piłkarzem. Rozmawiał Jaromir Kruk



