E5: Lech – Korona 1:1
Korona miała szansę na zwycięstwo z Lechem, mistrzem Polski. Kielczanie prowadzili na jego terenie po trafieniu Dawida Błanika, ale 19 minut później wyrównał Luis Palma, 27-krotny reprezentant Hondurasu.
W Kielcach świetną robotę wykonuje trener Jacek Zieliński i można to powtarzać do znudzenia. Widać choćby po formie Dawida Błanika, który stał się czołowym skrzydłowym ekstraklasy. Kielczanie stracili gola na 1:1 gdy na boisku nie było już jego i Wiktora Długosza (kapitalne trafienie lobem z 20 minuty nieuznane z powodu pozycji spalonej). Lech wyrównującą bramkę uzyskał po asyście Mikhaela Ishaka i główce Palmy, nie dogadali się Xavier Dziekoński z Jakubem Budnickim), a akcję można było stłumić wcześniej, choćby faulem taktycznym, gdy na murawie leżał Martin Remacle. Lechowi też VAR zabrał gola (Palma zagrywał ręką), a Korona mogła, a nawet powinna przechylić szalę rywalizacji na swoją korzyść w kilku momentach. Punkt na terenie mistrza niezły, ale niedosyt pozostał.

Liczba
2 – gole nieuznane w meczu po interwencjach VAR

Ekstraklasa – 5 kolejka
16.08.2025, sobota
Lech Poznań – Korona Kielce 1:1 (0:0)
Luis Palma 83 głową (asysta Ishak) – Dawid Błanik 64 prawą nogą (asysta Skrzypczak – Lech).
Lech: Mrozek – Joel Pereira, Skrzypczak, Milic, Gurgul (75 Joao Moutinho) – Bengtsson (75 Fiabema), Thordarsson (75 Szymczak), F. Jagiełło (83 Kozubal), Lisman (60 P. Rodriguez) – Ishak, Palma. Na ławce: Bąkowski, Barański, Mońka, Ouma, Salamon.
Korona: Dziekoński – Budnicki, Sotiriou, Pięczek – W. Długosz (71 Davidovic), Remacle, Svetlin (80 W. Kamiński), K. Matuszewski – Nono (75 Zwoźny), Antonin (75 Nikolov), Błanik (71 Niski). Na ławce: Mamla, Resta, B. Smolarczyk, Strzeboński.
Żółte kartki: Ishak – Niski.
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
Widzów: 24303.


