Kosztowna naiwność
Banały, że beniaminek płaci frycowe są powszechnie znane. Sparta Kazimierza Wielka w Świdniku zapłaciła za swoją naiwność i przegrała z Avią aż 0:4. Kandydat do awansu wyeksponował słabości zespołu Roberta Banaszka.
Oceniając Spartę
Sinusoida – Wisła II Kraków 6:2 u siebie, Wiślanie Skawina 0:2 na wyjeździe, Star Starachowice 2:0 u siebie, Avia Świdnik 0:4 na wyjeździe: na swoim terenie super, w gościnie dramat. Dlaczego? Rodzi się wiele pytań, a wysoką porażkę w Świdniku nie da się wytłumaczyć tylko absencją Michała Czekaja. Maciej Sadlok robił co mógł w defensywie, ale to było za mało na wyjadaczy trzeciej ligi z Avii. Źle wyglądała lewa strona Sparty, ciągle ktoś nie nadążał. Karol Stanek schowany w drugiej linii zagrażał Wiśle II, momentami, ale tylko momentami Starowi, z Avią sobie nie pograł. Owszem, miał jedną okazję z głowy, to jednak za mało. Atak Sparty w Świdniku istniał chyba tylko protokole, zła decyzyjność aż raziła w oczy. Generalnie Sparta ułatwiła zadanie rywalowi, który nie spodziewał się tak wysokiej wygranej. Pozytywy? Wejście Daniela Szelągowskiego, widać, że chłopak kopał piłkę na niezłym poziomie i może tam wrócić jak się mocno za siebie weźmie. Na pewno też można w większym stopniu korzystać z młodych, wybieganych chłopaków, którzy powinni się wypromować dla siebie i klubu, by na nich jeszcze zarobić. Trener Banaszek ma kilka dni czasu by zaskoczyć Koronę II, bo w Świdniku jak już Sparta zaskoczyła, to chyba sama siebie. Piłkarską naiwnością.

Patrząc na Avię
Avia miała ułatwione zadanie i żywiła się z błędów Sparty, korzystała z wolnych, pustych przestrzeni. Momentami beniaminek grał jakby w ustawieniu 5-2-3 z wielkimi lukami w środku. Próbowali je łatać wahadłowi, ale wtedy robiły się dziury w defensywie. Avia ma bardzo solidny zespół, z mocnym trzonem, ograny w trzeciej lidze, głodny awansu. Nie boi się atakować większą liczbą zawodników. W pierwszej części przyjezdnym dał się mocno we znaki Angolańczyk Dave Assuncao, który dał prowadzenie miejscowym. Trudno go było upilnować, wchodził non stop w pojedynki, widział też lepiej ustawionych kolegów. Dobrze wyglądała linia obrony Avii z doświadczonym Damianem Zbozieniem i pomoc z idolem kibiców – Pawłem Ulicznym. Jakość dali też rezerwowi – w akcji na 4:0 udział miał Dominik Pisarek, do niedawna piłkarz KSZO Ostrowiec i finalizujący ją Michał Zuber. Zabrakło dochodzącego do zdrowia Patryka Małeckiego, z nim Avia stanie się groźniejsza. W Świdniku czuje się presję na awans, ten klub zasługuje na coś więcej niż trzecia liga, także ze względu na organizację i pozytywną otoczkę, za którą stoją Burmistrz Świdnika – Marcin Dmowski i Prezes Klubu – Monika Borzdyńska. Lotnicze miasto z Lubelszczyzny jest gotowe na poważny futbolowy lot.

Cytat meczu
Kibic Avii w 82 minucie o rywalu: - Widać, że nieokrzesane jeszcze te zawodniki Sparty.

Mecz w liczbach
|
Avia |
|
Sparta |
|
4 |
gole |
0 |
|
11 |
strzały celne |
2 |
|
3 |
strzały niecelne |
2 |
|
1 |
strzały zablokowane |
3 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
2 |
rogi |
6 |
|
13 |
faule |
14 |
|
0 |
ręki |
1 |
|
1 |
spalone |
1 |
3 liga (4 poziom)
22.08.2025, piątek
Avia Świdnik - Sparta Kazimierza Wielka 4:0 (2:0)
Dave Assuncao 24, Andrij Remeniuk 41, Paweł Uliczny 71 karny, Michał Zuber 88.
Avia: Białka – Zbozień, Kursa (55 Jarzynka), Orzechowski – Kalinowski (73 Zuber), Sz. Kamiński (73 Popiołek), Uliczny, Pigiel – Dave Assuncao (81 W. Marek), Maj (73 Pisarek), Remeniuk.
Sparta: Gomelka – J. Pestka, Sadlok, Kocel – Zębala (69 Świętochowski), Lusiusz (86 Arkhipau), K. Kądzielski (66 Wibson), Stanek, Tetych (66 Szelągowski) – Bajorek (66 A. Mazur), Bełczowski.
Żółte kartki: Kursa – Zębala, Szelągowski 2, Sadlok.
Czerwona kartka: Szelągowski (Sparta) – 87 za 2 żółte.
Sędziowali: Kacper Dyrek + Stefan Mac, Mateusz Czuchra.
Widzów: około 500.
Jaromir Kruk






