PP: Stal Rz. – Korona 0:1
50 lat temu Stal Rzeszów zdobyła Puchar Polski, jedyny raz w historii. Po porażce z Koroną Kielce na Stadionie Miejskim wiadomo, że nie powtórzy tego osiągnięcia. O zwycięstwie kielczan zadecydowało trafienie Pau Resty w drugiej połowie.
Kielczanie grali lepiej od zespołu grającego klasę niżej, mieli swoje okazje przed przerwą i dostali ostrzeżenie od Sebastiena Thilla – reprezentant Luksemburga trafił w słupek. W drugiej części Korona przycisnęła i gola zdobył świetny w powietrzu Pau Resta. Hiszpan wspaniale się rozwija, stał się czołowym środkowym obrońcą ekstraklasy i może za jakiś czas wywędruje za duże pieniądze do znaczącej ligi. – Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, Stal ma dobry zespół, ale cel został zrealizowany, i to bez kontuzji – podsumował Jacek Zieliński, trener Korony Kielce. W Koronie mierzą w finał na Stadionie Narodowym.
Liczba
1 – tyle razy Korona zagrała w finale Pucharu Polski

Puchar Polski – I runda
23.09.2025, wtorek
Stal Rzeszów – Korona Kielce 0:1 (0:0)
Pau Resta 64 głową (asysta Błanik).
Stal: Kozioł – Warczak, Krasowskij, Synoś, Wachowiak – Masiak (46 Łyczko), Łysiak (46 Postupalskyj), Thill, Kądziółka (70 Sławiński) – F. Wolski (82 Kukułka), Jonathan Junior (90 Musik).
Korona: Mamla – Rubezić, Sotiriou, Resta – Popov, Svetlin, Strzeboński (61 Remacle), K. Matuszewski - Niski (71 W. Długosz), Nikolov (61 Antonin), Błanik (70 Davidović). Na ławce: Dziekoński, W. Kamiński, Nono, Pięczek, B. Smolarczyk.
Żółte kartki: Postupalskyj – Nikolov, Strzeboński.
Sędziował: Patryk Gryckiewicz (Toruń).
Widzów: 2306.






