Energia Jaworka
Kamil Łokieć to ważny zawodnik zespołu Orląt Kielce, który zajmuje dopiero 7 miejsce w tabeli czwartej ligi świętokrzyskiej. Wychowanek OKS Opatów zagrał w Grudniowym 2025 w Fizjo Odnowa.
Czy runda jesienna Orląt powinna być dużo lepsza?
Kamil Łokieć: Na pewno można było wyciągnąć zdecydowanie więcej patrząc na kadrę jaką dysponujemy. Dużo do poprawy mamy jeśli chodzi o styl gry, wiele meczów jak to się mówi przepychaliśmy u siebie z teoretycznie słabszym rywalem. Z podobnej klasy rywalami potrafiliśmy się prezentować ładnie dla oka i efektywnie, jak z Victorią Skalbmierz w Wiślicy. Potrzebne jest ustabilizowanie naszej formy.
Macie potencjał by walczyć o trzecią ligę?
Myślę, że potencjał jest, strata do drugiego nie wygląda dramatycznie, na pewno trzeba wierzyć i mierzyć wysoko w nadchodzącej rundzie. Jeśli by się to udało no to wtedy pozostawimy pozytywny ból głowy zarządowi i trenerom. Przeskok z czwartej do trzeciej ligi jest olbrzymi.
Jak się czujesz w Orlętach i czy nie brak ci sportowych wyzwań?
W Orletach czuję się bardzo dobrze, od początku złapałem dobre relacje w szatni z chłopakami. Również z naszym prezesem Markiem Biernatem – serdecznie pozdrawiam - mam bardzo dobry kontakt, także jest mi tu naprawdę dobrze. Jeśli chodzi o sportowe wyzwania to nie brakuje mi ich, mam swoje ambicje i chciałbym z Orlętami osiągnąć coś fajnego.
Przyjście trenera Pawła Jaworka może wznieść Orlęta na wyższy poziom?
Na pewno na to liczymy, jesteśmy pełni optymizmu, widać że od trenera Jaworka jak i od Trenera Palki bije pozytywną energia, chęć pracy, którą myślę zarażą całą drużynę i ta nadchodząca runda będzie udana. Miałem okazję już współpracować z Trenerami także jestem bardzo pozytywnie nastawiony.
Zagrałeś w Turnieju Grudniowym trójek 2025 w zespole Fizjo Odnowa. Jak wrażenia?
Jeśli chodzi o sam Turniej świetna inicjatywa, na pewno widać że cieszy się sporym zainteresowaniem. Co do naszego występu to druga runda wyglądała bardzo dobrze, dla mnie to była nowość trochę musiałem się przystosować do tego typu grania. Mieliśmy fajny skład w Fizjo Odnowie, ale Bang w 1/8 finału był od nas zdecydowanie lepszy. Wysoką porażkę trzeba przyjąć z pokorą, a w trójkach jak widać dominuje młodzież. Gratulacje dla mistrzów Grudniowego 2025 z Campeones 05.
Czego Ci można życzyć w 2026 roku?
Zdrowia przede wszystkim, banalne powiedzenie ale prawdziwe. Będzie zdrowie to o wszystko można zadbać wokół. Pozdrawiam czytelników Kieleckiego Futbolu. Rozmawiał Jaromir Kruk / Fot. Krzysztof Klimek





