Różnica Kornela
W rundzie jesiennej Korona II przegrała ze Starem 2:3. Wiosną wzięła rewanż na podopiecznych Dariusza Pietrasiaka i pokonała ich… 3:2.
Coś złego dzieje się z defensywą Staru i nie można tego sprowadzać wyłącznie do absencji Mateusza Jagiełło, który też charakterologicznie przydałby się drużynie. 21 marca – Wisła II 0:3, 28 marca – KSZO 1:3, w Kielcach miała być poprawa. Zaczęło się dobrze, golem Jakuba Kowalskiego, potem były kolejne okazje, strzały – przy jednym kapitalna parada Michała Mikielewicza, ale pod kontrolą – 1:0 dla gości do przerwy. Korona II miała problemy z silnym fizycznie przeciwnikiem, ale w drugiej połowie pokazała swoje atuty. Sygnał dał Kornel Toboła, który w 60 minucie zdecydował się na uderzenie z dystansu. On umie to robić i nie dał szans Pawłowi Lipcowi. Niedługo po tym Star dostał kolejnego gonga, świetną akcję wykończył Mateusz Głowiński (asysta Wojciecha Kamińskiego schowanego do szafy pierwszej drużyny) – ten chłopak też fajnie się rozwija. Starachowiczanie szybko wyrównali – głową niezawodny Szymon Stanisławski, lecz ostatnie słowo należało do Korony II. Kornel Toboła wywalczył jedenastkę (widzieli to Jacek Zieliński i układający po swojemu akademię Marek Śledź, który chce wiele zmienić i rozbić układziki), a pewnie wykonał ją Mateusz Mianowany, mistrz Turnieju Grudniowego trójek 2016 z Bangiem. Korona II przełamała się po dwóch porażkach, a Star zaliczył trzeci z rzędu mecz z trzema golami straconymi, a w każdym z tych przypadków przegrywał. Nie ma co panikować, a także bać się rozmawiać z mediami jak Jakub Kowalski, który odmówił rozmowy Radiu Kielce. Porażki trzeba umieć przyjmować na klatę, tak samo słabe sędziowanie, a trójka z meczu Korona II – Star nie uniknęła błędów. W pierwszej połowie Piotr Rogala balansował na krawędzi czerwonej kartki, potem kielczanom należał się karny, tak samo jak już na koniec Starowi. Pewnie tych baboli było więcej, ale zawodnicy nie powinni szukać usprawiedliwień w pracy arbitrów (tak mówił znany trener Jacek Gmoch), tylko po prostu starać się grać lepiej. Jako region świętokrzyski możemy być zadowoleni, że są takie zespoły jak Korona II i Star w trzeciej lidze i mieć nadzieję, że Starachowice po poukładaniu spraw organizacyjnych doczekają się czegoś więcej.
Mecz Korona II – Star 3:2 w liczbach
|
Korona II |
|
Sparta KW |
|
3 |
gole |
2 |
|
5 |
strzały celne |
4 |
|
3 |
strzały niecelne |
4 |
|
6 |
strzały zablokowane |
0 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
1 |
|
4 |
rogi |
5 |
|
20 |
faule |
11 |
|
2 |
ręki |
1 |
|
1 |
spalone |
2 |
Cytaty z trybun
- Nie pójdę na mecz Orlęta – Moravia, bo mam rosół o 15. – To zjedz rosół o 12.
- Dzieci już nie chcą ze starymi mieszkać.
3 liga (4 poziom)
2.04.2026, czwartek
Korona II Kielce – Star Starachowice 3:2 (0:1)
Kornel Toboła 60, Mateusz Głowiński 63, Mateusz Mianowany 80 karny – Jakub Kowalski 26, Szymon Stanisławski 65.
Korona II: Mikielewicz – I. Chmielewski, Rogala, R. Turek (73 N. Kuzera) – Oziębło, K. Turek (73 Mianowany), W. Kamiński, Nojszewski (73 B. Molęda) – E. Szymański (65 Maksymilian Podwysocki), Głowiński (65 Karliński), K. Toboła.,
Star: Lipiec – Boniecki (88 Dobrucki), Świgut, S. Duda, P. Stefański – Winsztal (76 Kasia), Patryk Orlik (76 M. Styczyński), W. Puton, Jakub Kowalski – Szynka, Stanisławski.
Żółte kartki: Rogala, I. Chmielewski, Mianowany – S. Duda, Szynka.
Sędziowali: Mateusz Czerwień + Łukasz Chowaniec, Tomasz Bednarczyk.
Widzów: około 150.
Jaromir Kruk / Fot. Bezvaru






