• Start
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  •   Euro 2024  Euro 2024
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
Demo
  • Start
  • Aktualności
  • Hit Arczewskiego
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
06 Kwi2026

Hit Arczewskiego

Czwarta liga świętokrzyska potrzebuje wyrazistych trenerów jak Paweł Jaworek i Mariusz Arczewski. Starcie ich zespołów było hitem świątecznej kolejki.

 

Orlęta i Moravia mają swoje problemy kadrowe, normalka w tym okresie i w tej klasie rozgrywkowej, ale każdy szkoleniowiec musi się skupiać na zawodnikach, których ma w danym czasie do dyspozycji. Arczewski był podopiecznym Jaworka, nie tak dawno zaprosił go do współpracy przy UEFA Regions Cup, obaj darzą się sympatią i szacunkiem, ale każdy chciał wygrać. – Energia i pozytyw – rzucił do swoich graczy na początek coach Moravii. Jeden i drugi starali się dawać wskazówki zawodnikom. – Próba długiej piłki – Jaworek do Mikołaja Susło. – Michał z Kubą, domykajcie Walkowiaka – Arczewski do swoich. Początek należał do Orląt, a kapitalne akcje przeprowadzał Patryk Kwiecień, rywalom nawet trudno było go sfaulować. Po jego rajdach było niebezpiecznie w polu karnym gości, a raz interwencja Ernesta Jopkiewicza uratowała Moravię od utraty gola. Jopek tradycyjnie grał bardzo mądrze i rozważnie, przypominał siebie z okresu kiedy uważano go za nadzieję Korony Kielce. Swoją robotę znakomicie wykonywał też Szymon Pietras w bramce – pokazał klasę gdy z rogu próbował go zaskoczyć Jakub Jaśkiewicz, potem nie dał się pokonać Jackowi Kiełbowi. – Michał odetnij granie do tyłu – Arczewski do Michała Rybusa. – Jasiek, jak już Ryba zszedł i Kwiatek to w pole karne, bo nie mamy tam ludzi – Jaworek do Jaśkiewicza.

0:1 – Maciej Rożek

Moravia, która wyszła nieco cofnięta, nie próbowała pressingu na Dąbrowie wyszła na prowadzenie w 25 minucie. Jakub Rybus (n-ty raz piszemy, że on nie powinien grać w tak niskiej lidze, nie jest za późno by poszedł wyżej, rocznik 2002) pojawił się na prawym, skrzydle, Karol Dudzik pozwolił mu na dośrodkowanie, tam piłka trafiła do Michała Rybusa, a ten zgrał ją do Macieja Rożka. Wieżowiec z Moravii nie dał szans Konradowi Zacharskiemu.

1:1 – Jakub Jaśkiewicz

Orlęta szybko wyrównały. Po faulu Karima Ashoura do piłki podszedł Jakub Jaśkewicz. – No foul Karim, no k… mać. Tyłem do bramki jest – krzyczał Arczewski. Było już za późno. Ashour parę minut później podbiegł do ławki i przepraszał. Wtedy już nie miało to znaczenia. Jaśkiewicz z wolnego uderzył genialnie i zrobiło się 1:1. Ten chłopak kiedyś się zapowiadał na więcej niż czwartą ligę, ale nie postawił na piłkę i zdaniem niektórych obserwatorów za mało angażował się w defensywę.

1:2 – Damian Pietras

- Jesteśmy lepsi – po golu na 1:1 głośno artykułował Jaworek. Parę minut później z ławki Moravii do swoich kolegów krzyczał kontuzjowany Piotr Pierzchała. – Jesteśmy lepsi. Dawać – to od Piotrka. W polskiej piłce lubimy szukać usprawiedliwienia, obóz Orląt miał pretensje do sędziów, a gospodarze mogli wybić piłkę w 41 minucie w polu karnym. Zabrakło im zdecydowania, jeden patrzył na drugiego przy dobitkach, a w roli egzekutora wystąpił Damian Pietras. Jak widać przydaje się nie tylko w obronie.

1:3 – Michał Rybus

Orlęta zostawiały zbyt dużo miejsca w strefie środkowej. Trochę to ratował Kamil Łokieć, ale goście byli konkretniejsi, zdecydowani, skuteczniejsi. Ostatniego gola zdobył Michał Rybus – sam zainicjował akcję i ją zakończył dobijając strzał Adama Zawieruchy. Ten dzień należał do Michała, tyrał na boisku dla drużyny i dawał konkrety. Arczewski triumfował i ma ciekawe materiały do przemyśleń, bo ze swoich ofensywnych zawodników może skorzystać w jeszcze większym stopniu.

 

Dobry produkt

Orlęta kończyły mecz w dziewiątkę – za dwie żółte kartki czerwienie zobaczyli Mikołaj Susło i Jacek Kiełb, którego w drugiej połowie dopadła frustracja. Ryba jednak się zreflektował, a na pewno też bardzo chciał wygrać, tak jak jego koledzy. Każda porażka uczy, a na pewno nie można mieć pretensji do arbitrów za dawanie kartek za niesportowe zachowanie. W końcu kibice oczekują dobrego produktu, piłki nożnej, a nie słuchania wyzwisk i marudzenia. Generalnie jednak starcie Orląt z Moravią nie zawiodło, świat się na nim nie kończy, a obu trenerom – Arczewskiemu i Jaworkowi życzymy by nie porzucali swoich ambicji i walczyli o jak najwyższe cele. Oba kluby robią dużo w kwestii szkolenia młodzieży, marketingowo też widać postęp i jak uda się zachować cierpliwość i konsekwencję to może być niezwykle ciekawie.

 

Mecz Orlęta – Moravia 1:3 w liczbach

Orlęta Moravia
1 gole 3
5 strzały celne 4
3 strzały niecelne 4
6 strzały zablokowane 0
0 słupki 0
0 poprzeczki 1
4 rogi 5
20 faule 11
2 ręki 1
1 spalone 2

4 liga (5 poziom)

Orlęta Kielce – Moravia 1:3 (1:2)

Jakub Jaśkiewicz 37 wolny – Maciej Rożek 25, Damian Pietras 41, Michał Rybus 67.

Orlęta: K. Zacharski – Wąs, Susło, A. Maciejewski, Dudzik (68 D. Szymański)– Kwiecień (57 Śliwa), Walkowiak, Marszałek (57 G. Kowalczyk, 73 F. Lis), Kuca (87 Piątek) – Jacek Kiełb, Jaśkiewicz (57 Łokieć).

Moravia: Sz. Pietras – Zgrzebnicki, D. Pietras, Ashour – Więckowski, Jopkiewicz (69 Vyshniak), Rożek, K. Rak (69 Orliński) – Michał Rybus (69 Verbickyj), Jakub Rybus (85 Sornat), A. Zawierucha (82 Szelągowski).

Żółte kartki: Dudzik, Susło 2, K. Zacharski, Śliwa, Jacek Kiełb 2 + Jaworek (trener) – Więckowski, Jakub Rybus.

Czerwone kartki: Susło (Orlęta) – 74 za 2 żółte, Jacek Kiełb (Orlęta) – 90+4 za 2 żółte. 

Sędziowali: Hubert Zięba, Ernest Buras, Dominik Wrona.

Widzów: około 400.

 

 

targi kielce

Tartak brożyna

poradnia efekt kielce

 

 

leśna promenada

kor-trans

 

gokarty kielce

expert kielce

naturalmed

szymkotrade

 

 

Wyniki na żywo Wyniki Sport w TV i online Ogrzewanie na podczerwień Bodzentyn

Licznik odwiedzin

Dziś:772
Wczoraj:729
Tydzień:2378
Miesiąc:14277
Wszystkie:2649547

7
Online

  • Sponsorzy
  • Turnieje
  • Reklama
  • Kontakt

Copyright © 2015-2021 Kielecki Futbol. Wszelkie prawa zastrzeżone.

  • Start
  • Aktualności
  • Grudniowy 2023Grudniowy 2023
    • Karta zgłoszeń OPEN
    • Karta zgłoszeń dziecięce i młodzieżowe
    • Terminarz Turnieju Grudniowego 2023
  • Grudniowy 2024
    • Wyniki
  • Grudniowy 2025
    • Wyniki
  • PIŁKARZYKI STOŁOWE
  • Grudniowy - archiwum
    • Przepisy trójek
    • Terminarz 2020
    • Karta zgłoszeń do pobrania
    • Zgoda rodzica - do pobrania
    • Oświadczenie COVID 19 - do pobrania
    • Grudniowy w pigułce
    • Grudniowy 2021Grudniowy 2021
      • Terminarz 28 Turnieju Grudniowego 2021
  •   Euro 2024  Euro 2024
  • KTL - Typowania
    • 93 sezon krótko
    • 92 sezon krótko
    • 91 sezon krótko
    • Liga Mistrzów wyniki
    • 88 sezon krótko
    • 89 sezon krótko
    • 90 sezon krótko
    • Zarys reguł KTL
    • Tabele
    • Ekstraklasa wyniki
    • 2 liga wyniki
    • 3 liga wyniki
    • Puchar Ligi wyniki
  • SPONSORZY
  • Wywiady
  • Felietony
  • Galerie zdjęć
  • Kontakt
    • Wszystkie artykuły