Defensywna niemoc
Polscy kibice winą za brak awansu na mundial 2026 obarczają słoweńskiego arbitra meczu ze Szwecją. Trudno było osiągnąć ten cel broniąc jak biało-czerwoni.
W kwalifikacjach i barażach Polska straciła 11 goli (10 meczów, średnia 1,1): 3 z Finlandią, 3 ze Szwecją, 2 z Holandią, 2 z Maltą i jednego z Albanią. Nie da się nie oprzeć wrażeniu, że część z tych bramek było prezentami dla przeciwników. Potencjał ofensywny przysłania słabość w grze obronnej całej drużyny. Upieramy się na grę z trójką środkowych obrońców, a wahadłowi mają problemy z powrotem, doskokiem, zostawiają dużo miejsca rywalom. Widać też jak na dłoni brak klasowego defensywnego pomocnika, a tak chwaleni za przód Piotr Zieliński i Sebastian Szymański albo nie mają obowiązków w bronieniu, albo je bagatelizują. Nasza kadra w wielu przypadkach nie potrafiła stłumić groźnych akcji w zarodku – gol Malty na 1:1 u nich, a symbolem jej niemocy była trzecia bramka dla Szwecji w barażu. Sam poniekąd sprokurował ją Kamil Grabara (po co takie szybkie wznowienie), a potem Polacy dawali się ogrywać jak początkujący adepci. Finalne zachowanie Przemysława Wiśniewskiego było dopełnieniem obronnej tragedii biało-czerwonych w walce o finały Mistrzostw Świata. Mamy nawet problem z obsadą bramki, po kontuzji Łukasza Skorupskiego (słaby mecz w Finlandii) z Albanią pomógł Kamil Grabara, ale już nie pomógł ze Szwecją. Czasami można odnieść wrażenie, że golkiper VfL Wolfsburg gra swoje mecze, komunikacja z obrońcami pozostawia wiele do życzenia. Problemem Grabary jest rozdmuchane ego, wydaje mu się, że jest najlepszym bramkarzem świata, a seryjnie puszcza gole w Bundeslidze. Owszem, notuje znakomite interwencje, ale popełnia babole jak w lutym w potyczce z RB Lipsk. Obrona Polski to fajne chłopaki, lecz nie ma lidera, tak to wygląda. Jak liderzy popełniają takie gafy jak Jan Bednarek z Albańczykami to drużyna nie ma pewności. Jan Urban zrobił dużo dla poprawy gry kadry, niestety nie ustrzegł się błędów, może również dlatego, że wierzył w zawodników. W piłce jest tak – pomysł udaje się to cię chwalą, coś nie wychodzi to jadą z tobą. Czasu już się nie cofnie, nie awansowaliśmy na mundial 2026, odczuje się to na każdym polu, nie tylko finansowym, ale warto zachować spokój i rzetelnie ocenić przegraną batalię. Nie ma co gdybać, choć może gdyby wcześniej Urban przejął drużynę narodową byłoby lepiej. Ciekawe czy tacy zawodnicy jak Bednarek, Kiwior mogą lepiej wywiązywać się ze swoich obowiązków, czy pomogą im Zieliński, Szymański, czy wahadłowi przyłożą się do defensywy? Na razie możemy sobie zadawać takie pytania, a Szwedzi przygotowują się do finałów Mistrzostw Świata. U nas często mówi się, pisze, jaka ta Szwecja była słaba. Na pewno będzie lepsza za 2 miesiące, dojdą ważni piłkarze, a my możemy to obejrzeć w telewizji. Piotr Zieliński nawet nie zamierza, ale czy ktoś się tym przejmie? /JKM/ Fot. WajdaFoto
TAK POLSKA TRACIŁA GOLE W WALCE O MUNDIAL 2026
10.06.2025
Finlandia – Polska 2:1
Na 1:0 Joel Pohjanpalo 31 karny – podyktowany za faul SKORUPSKIEGO na Pohjanpalo.
Na 2:0 Benjamin Kallman 64. Strata S. SZYMAŃSKIEGO, z niej kontra, prostopadłe podanie, za Antmanem nie nadążył SKRZYPCZAK, a ten podał do Kallmana.
4.09.2025
Holandia – Polska 1:1
Na 1:0 Denzel Dumfries 28 głową – po zagraniu z rzutu rożnego, brak krycia PIOTRA ZIELIŃSKIEGO.
7.09.2025
Polska – Finlandia 3:1
Na 3:1 Benjamin Kallman 87. Dośrodkowanie Alho (nie przeszkodził KIWIOR), interwencja wślizgiem WIŚNIEWSKIEGO, S. SZYMAŃSKI nie zdołał zablokować strzału Kallmana.
14.11.2025
Polska – Holandia 1:1
Na 1:1 Memphis Depay 47. CASH przegrał pojedynek z Gakpo, który dośrodkował, Malen oddał strzał głową (pasywność SKÓRASIA), piłkę odbił Grabara, dobijał Depay, luki nie zdołał wypełnić KĘDZIORA i KIWIOR – spóźnione interwencje.
17.11.2025
Malta – Polska 2:3
Na 1:1 Irvin Cardona 36. Kamiński nie przerwał, akcja Chouarefa, który ograł KIWIORA, nie przeszkodził mu WIŚNIEWSKI, dograł w pole karne. W szesnastce na 2 razy został ograny SKÓRAŚ, nie pomógł tu też SLISZ.
Na 2:2 Teddy Teuma 68 karny, za faul KIWIORA na Cardonie.
26.03.2026
Polska – Albania 2:1
Na 0:1 Arber Hoxha 41. Po prostopadłym zagraniu błąd techniczny BEDNARKA, piłkę przejął Hoxha i minął interweniującego Grabarę.
31.03.2026
Szwecja – Polska 3:2
Na 1:0 Anthony Elanga 19. Podanie do Ayariego w polu karnym. Do Ayariego nie doskoczył S. SZYMAŃSKI, szwedzki zawodnik podał piętą do Elangi, a ten oddał strzał. KIWIOR za daleko od niego, nie pomógł mu KAMIŃSKI.
Na 2:1 Gustaf Lagerbielke 44. Faul ZALEWSKIEGO na Elandze w bocznej strefie (Zalewski nie pobiegł za piłką) , dobrej na rzut wolny dla Szwecji. Wrzutka Nygrena. Lagerbielke wszedł w lukę, uderzył głową – pozwolili na to KIWIOR i ŚWIDERSKI, bez reakcji GRABARY.
Na 3:2 Victor Gyokeres 88. Zaczęło się od udanej interwencji Grabary – złapał piłkę w ręce po strzale Ayariego. Grabara za mocno wyrzucił potem piłkę i były problemy z jej opanowaniem, została przejęta przez Szwedów. Lundberg ograł KIWIORA, któremu nie pomógł PIETUSZEWSKI, pasywny ZIELIŃSKI, Kamiński zablokował jeden strzał, drugi – Bergvalla odbił Grabara, kolejny Zenelliego trafił w słupek, a o przy następnym Gyokeresa nie upilnował WIŚNIEWSKI.






