E32: Raków – Korona 2:0
Korona nie zrobiła zbyt wiele, by osiągnąć korzystny wynik w Częstochowie z Rakowem. Sytuacja robi się trudna.
Wydawało się, że Raków jest rozbity po przegranym finale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrzem. Korona potwierdziła w Częstochowie, że seria jej słabych rezultatów nie wzięła się z niczego. Ktoś stracił kontrolę nad zespołem, w klubie nie dzieje się dobrze, ludzie zawdzięczający wiele Koronie wynoszą poufne informacje na zewnątrz. Szkoda właściciela klubu – Łukasza Maciejczyka, który zapewne zdaje sobie sprawę z popełnionych błędów kadrowych co się tyczy sztabu pierwszego zespołu, marketingu, biura prasowego i innych aspektów. W Częstochowie podopieczni Jacka Zielińskiego nie wyglądali na walczących o byt Korony. Trudno uwierzyć, że znakomitą okazję na 1:1 zmarnował Antonin, ale goście zagrali słabiutko i zasłużenie polegli.
Liczba
0 – punktów w tym sezonie z Rakowem zdobyła w tym sezonie Korona

Ekstraklasa – 32 kolejka
8.05.2026, piątek
Raków Częstochowa – Korona Kielce 2:0 (0:0)
Lamine Diaby-Fadiga 48 lewą nogą (asysta Repka), Marko Bulat 57 prawą nogą (asysta Diaby-Fadiga).
Raków: Trelowski – Tudor, Racovitan, Svarnas – Ameyaw, Repka, Bulat (65 Koczergin), Adriano (75 J. Silva) – Diaby-Fadiga 4,5 (75 Makuch), Brunes (86 Rocha), Pieńko (86 Ivi Lopez). Na ławce: Zych, Arsenić, Brusberg, Davidović, Ilenić, Mosór, Otieno. Trener: Dawid Kroczek.
Korona: Dziekoński – B. Smolarczyk, Sotiriou, Resta – W. Długosz (25 Zwoźny), Svetlin, Gustafson (63 Nono), Pięczek 2 (74 K. Matuszewski) – Remacle (63 Davidović), Antonin, Błanik (73 Nikolov). Na ławce: Mamla, Hańćko, Kamiński, Niski, Popow, Rubezić. Trener: Jacek Zieliński.
Żółte kartki: Bulat – W. Długosz, B. Smolarczyk.
Sędziował: Łukasz Kuźma (Białystok).
Widzów: 5384.
JKM / Fot. Łukasz Rysiak




