Granat potrafi
Granat Skarżysko pokazał się z dobrej strony na boisku Orląt Kielce i wywalczył cenny remis 2:2.
Obserwując Orlęta
Znów Orlęta straciły punkty. Pierwszy gol dla Granatu padł chwilę po faulu na Sebastianie Wąsie, czego nie zauważył arbiter. Gospodarze mieli jednak czas i miejsce by przerwać tą akcję przyjezdnych, ale zachowali się pasywnie. Pasywność i brak agresywności w działaniach defensywnych były głównym mankamentem zespołu Pawła Jaworka (zastępował go Tomasz Palka) w spotkaniu z Granatem. Orlęta nie po raz pierwszy nie wygrały z drużyną niżej notowaną od siebie, a z opresji ratował je Konrad Zacharski. W środku pola dobrze wyglądał czyniący wciąż postępy Maciej Walkowiak, często jednak w tej strefie wychodziła przewaga liczebna Granatu. Plus Orląt, że gole zdobywają pomocnicy (Łokieć) i obrońcy (Dudzik).
Oglądając Granat
Widać było radość zespołu Tomasza Wójtowicza z gry na ładnej, zielonej murawie. Bardzo dobra gra Adama Hamery – gol i asysta, ruchliwość, wygrywane pojedynki, chłopak zasługuje na szansę w wyższej lidze. Bartek Papros – zmysł do gry kombinacyjnej, szkoda, że w pierwszej części nie oddał strzału, gdy miał pozycję, wolał szukać kolegi, w drugiej jednak zademonstrował wykończenie na wysokim poziomie i trafił na 2:2. Ciekawy gracz to Igor Młodawski, lewa obrona, ogólnie Granat nie bał się rywala, stawiał na ofensywę, kreatywność, chwała im za to. Szkoda, że przez problemy z infrastrukturą ci zawodnicy tak się muszą męczyć w Skarżysku, co ma się niebawem zmienić.
Mecz Orlęta – Granat 2:2 w liczbach
|
Orlęta |
|
Granat |
|
2 |
gole |
2 |
|
5 |
strzały celne |
5 |
|
5 |
strzały niecelne |
6 |
|
2 |
strzały zablokowane |
1 |
|
0 |
słupki |
0 |
|
0 |
poprzeczki |
0 |
|
5 |
rogi |
4 |
|
13 |
faule |
23 |
|
0 |
ręki |
0 |
|
2 |
spalone |
0 |
4 liga (5 poziom)
8.05.2026, piątek
Kamil Łokieć 37, Karol Dudzik 62 – Adam Hamera 15, Bartłomiej Papros 90+5
Orlęta: K. Zacharski - Wąs, Susło, Lis, Dudzik - Kwiecień (67 Marszałek), Walkowiak, Łokieć (88 Węgliński), Kuca - Jacek Kiełb (66 D. Szymański), Śliwa (83 G. Kowalczyk).
Granat: Wojno - Tutaj, Styczyński, Brzozowski, Młodawski (79 Banyś) - Hamera, Zając, Drabik (63 Goliński), Papros, F. Rożek (73 M. Rożek) - Goździk.
Żółta kartka: Marszałek.
Sędziowali: Mateusz Rodak + Dominik Wrona, Bartłomiej Januchta.
Widzów: około 50.
Jaromir Kruk / Fot. Dominik Klimek








