Mirosław Malinowski dalej prezesem
Mirosław Malinowski będzie rządzić Świętokrzyskim ZPN piątą kadencję. W wyborach na stanowisko prezesa, które odbyły się w Targach Kielce wygrał ze Sławomirem Trybkiem 70:53. Malinowskiego, działacza cenionego w PZPN, udzielającego się też w UEFA (projekt Hat Trick) mocno poparła Korona Kielce, a jej prezes, Marek Paprocki widzi w nim gwaranta rozwoju futbolu w naszym regionie. – Wzruszenie odebrało mi głos – powiedział szczęśliwy Malinowski, który gratulował sportowej walki Trybkowi.
Malinowski to wytrawny dyplomata i na Targach Kielce dokonał interesującej prezentacji swojej osoby. Poparł to świetnie przeprowadzoną kampanią wyborczą i starania Trybka nie dały takiego rezultatu, jaki oczekiwali jego zwolennicy. – Trudno, zamierzam działać dalej w piłce, Mirkowi gratuluje – podsumował Trybek, zawiedziony faktem, że w ostatniej chwili opuściła go grupa klubów, na które bardzo liczył. Tak to jest w polityce, sentymentów nie ma, a Malinowski będzie rządził kolejne cztery lata. – Czas zakopać topory. Razem możemy pracować dla dobra świętokrzyskiej piłki – te słowa nowego-starego prezesa trafiły na podatny grunt. Za Malinowskim było wielu ludzi, którzy mocno udzielają się w turniejach Kieleckiego Futbolu, m.in. Zdzisław Mojecki (miał mandat delegata od klubu z Czajkowa). Wynik trzeba przyjąć i liczyć, że wszystkich połączy piłka, jak mówił prezes Malinowski.



