3 liga – 8 kolejka
Z żalem Kraków opuszczali piłkarze Wiernej. Garbarnia pokonała ich 2:1, ale gole strzeliła grając od 45 minuty z przewagą zawodnika. Czerwona kartka Michała Kołodziejczyka, za dwie żółte była mocno dyskusyjna. Mimo osłabienia Michał Smolarczyk dał gościom prowadzenie, a potem Wierna uległa nawale faworyta. Co ciekawe, pod koniec mogła jeszcze wyrównać. – Brakuje słów po takim meczu – przyznał autor jednej bramki dla Wiernej.
Zespołowi z Małogoszcza ostatnio się nie wiedzie, choć ma okresy dobrej gry w każdym spotkaniu. Nie ma co się jednak oszukiwać, nie każdy gracz Wiernej prezentuje trzecioligową jakość, a w ofensywie za dużo spoczywa na barkach Marcina Kołodziejczyka. O skuteczności nawet nie wypada wspominać, ale to także wynika z umiejętności. Wyżej niż Garbarnia przegrał Spartakus i też marnował mnóstwo okazji. Damian Gil (najlepszy wraz z Jeziorskim u gospodarzy) trafił z karnego na 1:2, a skończyło się na 1:4. Podlasie zadawało ciosy z kontr, a podopieczni Dariusza Kozubka popełniali proste błędy w strefie środkowej i obronie. Kozubek nawet rozważał podanie się do dymisji, ale został w Daleszycach. Podobnie jak w Wiernej w Spartakusie nie wszyscy dorośli pod względem sportowym do zreorganizowanej i mocniejszej trzeciej ligi. Nie ma co się też kryć, wyniki ekipy Kozubka w poprzednim sezonie rozbudziły apetyty, ale czy choćby finansowo klub z Daleszyc może się równać z takimi Karpatami Krosno, gdzie piłkarze zarabiają po 5-7 tysięcy miesięcznie. Nie tylko zarobki zawodników świadczą o możliwościach klubów, ale to taki prosty przykład. Weźmy też choćby pod uwagę stadion, ale na tym daleszyckim i tak coś zrobiono. Wierną i Spartakusa czeka mordercza walka o trzecioligowy byt, na pewno o coś więcej powalczy KSZO Ostrowiec. Krezusem ostrowczanie nie są, ale dysponują bardzo dobrym obiektem, solidnym zapleczem, mocnym składem i wymienia się ich w gronie kandydatów do awansu. W Radzyniu Podlaskim team Tadeusza Krawca prowadził z Orlętami 2:0, ale trójka arbitrów tego dnia niezbyt życzliwie patrzyła na przyjezdnych. W 57 minucie czerwony kartonik (za dwie żółte) ujrzał Michał Grunt i sprawy się skomplikowały. – Nie da się grać w dziesięciu przeciw czternastu – wymownie skwitował Krawiec, który i tak mógł być zadowolony z punktu.
3 liga – 8 kolejka
10.09.2016, sobota
Garbarnia Kraków – Wierna Małogoszcz 2:1 (0:0)
Tomasz Ogar 71, samobójcza Michał Bała 75 – Michał Smolarczyk 63.
Wierna: Gugulski – Krzeszowski, Marcin Grunt, Michał Bała, Michał Kołodziejczyk – Mi. Malinowski (76 Kraus), D. Czarnecki, Hajduk (46 Foksa, 86 Rak), Marcin Kołodziejczyk, Krzyżyk (87 Syl. Trybek) – Smolarczyk.
11.09.2016, niedziela
Spartakus Daleszyce – Podlasie Biała Podlaska 1:4 (1:2)
Damian Gil 35 karny – Serhij Krykun 21, Rafał Kursa 32, Kamil Kocoł 62, Piotr Bołtowicz 90.
Spartakus: Palka – Papka, Gębura, Senderowski, Ostrowski (45 Stefański) – N. Jaworski (64 Kaleta), Szmalec (64 Olearczyk), Jeziorski, Blicharski – D. Gil (70 Wołowiec), Sot.
Orlęta Radzyń Podlaski – KSZO Ostrowiec 2:2 (0:1)
Rafał Borysiuk 62 karny, Karol Rycaj 89 – Michał Grunt 39, Michał Stachurski 49.
KSZO: Wierzgacz – Pietrasiak, Stachurski, Podstolak, Łatkowski – Bełczowski, Mianowany (69 Czajkowski), Burzyński (86 Mężyk), Kapsa (60 Jamróz), R. Gil (90 Ferens) – Michał Grunt.




