2 liga kobiet: Moravia – Grodziszczanka Grodzisko Dolne 3:2 (1:1)
18.09.2016, niedziela. Bramki: Magdalena Pawlik 4, 65, Marlena Kasprzyk 80 - Aneta Rachwał 14, Klaudia Trojnar 49. Moravia: Mariola Wałek - Paulina Dziewięcka, Monika Kamela, Paula Gotowiecka, Adrianna Majecka - Paulina Kowalska, Magdalena Kałuża, Natalia Pytel (Patrycja Szumska (Patrycja Szyszkowska), Magdalena Pawlik - Marlena Kasprzyk.
Grodziszczanka: Wiktoria Bartnik (Justyna Joniec) - Aneta Rachwał, Klaudia Ochab, Karolina Rynasiewicz, Sylwia Joniec, Gabriela Kojder, Andżelika Chmura, Natalia Kiełb, Klaudia Trojnar (Klaudia Kulpa), Karolina Żak, Karolina Tabin.
Żółta kartka: Andżelika Chmura (Grodziszczanka)
Plan Moravii na spotkanie
Założenia w drużynie nie zmieniają się, wciąż najważniejsze dla Moravii jest zdobywanie jak największej ilości oczek, by być spokojnym utrzymania w II lidze. Liga ta jest rozgrywana na terenie czterech województw (lubelskie, podkarpackie, świętokrzyski i małopolskie), stąd bardzo prawdopodobne (tak jak to było w zeszłym sezonie), że opuścić II-ligowe szeregi będzie musiało aż pięć ekip (by na ich miejsce pojawiły się cztery drużyny mistrzów III lig i jeden spadkowicz z I ligi). Oficjalnego komunikatu na razie nie ma, także zdobywanie punktów w każdym meczu to cel nadrzędny.

Przełomowy moment meczu
Koniec pierwszej połowy spotkania i przerwa, która najwyraźniej byłą potrzebna zawodniczkom Moravii. Po szybkim objęciu prowadzenia na początku meczu piłkarki grały tak, jakby przestały się starać. Grały biernie i bardzo ospale, przy bardzo ambitnej grze zawodniczek z Grodziszczanki. I to im się opłaciło, gdyż wyrównały wynik spotkania i do szatni piłkarki schodziły przy rezultacie 1:1. Przerwa podziałała na Moravię mobilizująco, gdyż z impetem rozpoczęły drugą część spotkania, świetną okazję miała Marlena Kasprzyk, niestety po jej strzale piłka odbiła się od słupka. Piłkarki z Morawicy podjęły walkę i ich gra wyglądała lepiej w porównaniu do pierwszej części spotkania. Jednak piłka jest przewrotna i to, co nie udało się Moravii, udało się Grodziszczance. Zespół z Grodziska Dolnego wyszedł na prowadzenie w 49 minucie. Futbolistki ze świętokrzyskiego chciały odwrócić losy spotkania. Wyrównały wynik spotkania, dzięki trafieniu Magdaleny Pawlik, a kilka minut później wynik spotkania na 3:2 ustaliła Marlena Kasprzyk.
Postać meczu
Cały zespół zagrał bardzo słabo, za grę dzisiejszego dnia ciężko jest kogokolwiek wyróżnić. Więc jeśli nie za poziom gry to należy wskazać Magdalenę Pawlik za skuteczność (strzeliła dwie bramki) i za ich urodę. Pierwsza to efektowny lob nad bramkarką Grodziszczanki, natomiast drugie trafienie to techniczny strzał z rogu pola karnego w okienko bramki.



