3 liga: Damianie, nie kończ!!!
Zwycięskiego gola dla Spartakusa Daleszyce w Radzyniu Podlaskim strzelił Damian Gil, który przymierza się do zakończenia przygody z piłką. Jego koledzy są temu zdecydowanie przeciwni, a weteran to wzór dla młodych zawodników. KSZO przegrało u siebie ze Stalą Rzeszów. Dla lidera była to pierwsza porażka w tym sezonie na własnym boisku.
W Radzyniu Podlaskim prowadzenie gospodarzom Rafał Borysiuk, brat Ariela, piłkarza Queens Park Rangers. Po zmianie stron do głosu doszli piłkarze Spartakusa, mimo iż byli mocno osłabieni. Ich wygraną przypieczętował Damian Gil uderzeniem z rzutu karnego. Weteran przymierza się do zakończenia przygody z piłką, którą wznowił jeszcze za trenerskiej kadencji Dariusza Kozubka. Arkadiusz Bilski też mu dawał szanse i korzystał z jego doświadczenia. Damiana namawiamy, żeby nie kończył, bo trzecia liga i Spartakus sporo bez niego stracą. – Mój zespół przeciw Orlętom potwierdził, że ma duży potencjał – podsumował trener Arkadiusz Bilski, zamierzający skutecznie powalczyć o pozostanie w gronie trzecioligowców.
3 liga
12.11.2016, sobota
Orlęta Radzyń Podlaski – Spartakus Daleszyce 1:2 (1:0)
Rafał Borysiuk 16 – Karol Skrzypek 71, Damian Gil 77 karny.
Spartakus: Palka – Kaleta, Stefański, Senderowski, Papka – R. Sitarz (76 Wołowiec), Skrzypek (75 Gębura), Jeziorski, Blicharski – Kidoń (60 D. Gil), Sot (60 Maciejski).
KSZO Ostrowiec – Stal Rzeszów 1:2 (0:0)
Michał Grunt 66 – Piotr Prędota 57, 76.
KSZO: Wierzgacz – Persona, Łatkowski (78 Ferens), Pietrasiak, Stachurski – Kapsa, Podstolak, Mianowany (42 Mężyk), P. Cheba (53 R. Gil) – Czajkowski (53 Grunt), Bełczowski.




