Rekordzista z Victorią
Władysław Żmuda ponownie zawitał na trójki piłkarskie. W 2022 roku zadebiutował w Warszawie, 3 lata później znów pojawił się w stolicy Polski na zaproszenie UKS Victorii Grochów.
Władysław Żmuda ponownie zawitał na trójki piłkarskie. W 2022 roku zadebiutował w Warszawie, 3 lata później znów pojawił się w stolicy Polski na zaproszenie UKS Victorii Grochów.
Po paru latach z inicjatywy OKS Victoria Grochów trójki piłkarskie powróciły do Warszawy. W Grupie Dafi Warszawa zagrało 8 drużyn, debiut w Turnieju Grudniowym zaliczyli dwaj złoci medaliści olimpijscy z Monachium.
Druga wizyta Turnieju Grudniowego trójek w SP Cierchy była równie owocna jak premierowa. W kategorii 2012 i młodsi, Grupie Leśna Promenada zagrało 8 zespołów, a kanonadę urządzili sobie Kacper Zapała i Amelia Ślusarczyk.
Korona przyjechała do Łodzi z serią 5 spotkań bez wygranej. Sytuacja Widzewa przed bojem z kielczanami była jeszcze gorsza i… się pogorszyła. Zespół Jacka Zielińskiego pokazał bardzo konkretny futbol.
Kacper Serek znów pojawił się w 11 kolejki, jest w niej 3 zawodników Arki Pawłów. Mocno obecne są Orlęta Kielce i AKS Busko, lider tabeli. Bardzo dobre zawody w Daleszycach Kamila Ucińskiego z GKS Rudki.
Korona przeżywa słaby okres. Raków, uczestnik Ligi Konferencji wypunktował kielczan i zwyciężył aż 4:1. 2 gole podopieczni Marka Papszuna strzelili w doliczonym czasie. Korona w czterech meczach z pucharowiczami wywalczyła… jeden punkt.
Tamar Svetlin (Słowenia 4A-1) i Vladimir Nikolov (Bułgaria 7A-0) to kolejni reprezentanci krajów, którzy wzięli udział w Turnieju Grudniowym trójek. Piłkarze Korony Kielce wystąpili w Meczu Pokazowym z Champions Kielce.
Są takie mecze, które po prostu trzeba wygrać. Korona pojechała do Pruszkowa by awansować do 1/8 finału Pucharu Polski, tak by nie stracić zbyt dużo sił na ekstraklasowy bój z Piastem Gliwice. Cel osiągnęła.
Mirosław Kalista wciąż jak młodzieniaszek, a na dobre wychodzi mu, że został tatą. W meczu z Alitem dwukrotnie pokonał niedawnego klubowego kolegę, Konrada Żytniewskiego, a Arka Pawłów wygrała 4:0.
Do przerwy w Nowinach Moravia prowadziła z Koroną III 2:0, mogła wyżej. W końcówce dała się zepchnąć do głębokiej defensywy, a młodszy przeciwnik zamęczał podopiecznych Mariusza Arczewskiego atakiem pozycyjnym.
Dzięki inicjatywie Grzegorza Koprukowiaka, dyrektora sportowego Odry Opole w tym mieście zagościły pierwszy raz trójki piłkarskie. Grupę Moje Sklepy organizacyjnie przypilnował koordynator projektów sportowych – Piotr Jędrzejewski.
W meczu z Orlętami dobrze pokazała się linia defensywy Neptuna – dwóch środkowych obrońców wybraliśmy do 11 kolejki. Anton Tarusau znów nie zawiódł, a Bartosz Pańtak spisywał się jak na lidera przystało.
Ostatni mecz kolejki 14 przyniósł wysoką porażkę Orląt Kielce z GKS Rudki 0:3 (gole Szymon Matysek, Jakub Gurski, Bartosz Sot). W naszej 11 są trzej piłkarze zespołu z Rudek.
Wysokim zwycięstwem ze Spartakusem Daleszyczyce zakończyła rundę drużyna AKS Busko. Dublety zaliczyli dwaj aktualni mistrzowie Turnieju Grudniowego trójek – Maciej Pokora i Kacper Rogoziński.
Adolfo Barriosa, słynny hiszpański trener, spec od szkolenia obejrzał derby Kielc Orlęta – Korona III. Nawet mu się podobały, ale powiedział, że w jego kraju na tym poziomie gra się… 3 razy szybciej.
Debiut trójek piłkarskich Turnieju Grudniowego w Samsonowie to zasługa trenera Konrada Gibały, który w życiu musi walczyć z wieloma przeciwnościami losu, ale się nie poddaje i umie wygrywać. Za to co robi dla młodych piłkarzy z Samsona uznanie.
Korona II Kielce w banalny sposób przegrała z Avią Świdnik 0:4. Podopieczni Marka Mierzwy szybko strzelili samobójczego gola, co rozbiło drużynę. Niektórzy z zawodników sprawiali wrażenie nieobecnych.
Kapitalnie linią pomocy w turnieju piłkarzyków Amandy Maderak operował Paweł Sucheński, a spuentował to w finale. Na zwycięstwo przyszło mu długo poczekać, lecz smak był wyjątkowy.
To był mecz braci Rogozińskich. Kacper strzelił 2 gole i nadawał ton poczynaniom AKS, Filip wykonał kawał dobrej roboty w środku pola i odpuścił sobie sędziowanie. Lider wygrał z Orlętami, które też chcą awansować 2:0.
Mocno osłabiona Korona w Gliwicach nie strzeliła po raz piąty w tym sezonie gola i musiała się zadowolić remisem z zespołem, który nie miał praktycznie nic do zaoferowania z przodu.