Podium Bandrowskiego
W skromniejszej obsadzie rozegrano turniej piłkarzyków o Puchar Przyjaźni Polsko-Estońskiej. 8 osób zagrało systemem każdy z każdym, a po raz pierwszy na podium znalazł się Adam Bandrowski.
W skromniejszej obsadzie rozegrano turniej piłkarzyków o Puchar Przyjaźni Polsko-Estońskiej. 8 osób zagrało systemem każdy z każdym, a po raz pierwszy na podium znalazł się Adam Bandrowski.
Paweł Jaworek, do niedawna trener Spartakusa Daleszyce przebywał na stażu w Arce Gdynia, jego czwartym w klubie ekstraklasy. Podzielił się z nami swoimi wrażeniami, a był pod wrażeniem Dawida Szwargi i jego sztabu.
Ze Starem trzeba się liczyć. Chełmianka i Avia, czołowe zespoły ligi zremisowały z podopiecznymi Dariusza Pietrasiaka. Tradycyjnie w Starze wyróżniał się Mateusz Jagiełło, lider obrony i całej drużyny.
Arka pokonała Koronę III na sztucznej nawierzchni w Nowinach pokazując zdyscyplinowany futbol. Do naszej 11 kandydowało kilku piłkarzy z Pawłowa, wybrany został Kacper Serek, lider defensywy.
Bartosz Zapała obronił Superpuchar w piłkarzyki. W drugiej edycji pokonał Patryka Ubę 10:4. Niebawem w MK Bowling w Kielcach trzeci sezon Ligi, w najwyższej klasie zagra 8 osób.
Marek Motyka bardzo miło wspomina współpracę z Jackiem Kiełbem w Koronie Kielce, on był trenerem, Jacek zawodnikiem. Obaj panowie darzą się sympatią, ale czasami w piłce przychodzi stanąć po dwóch stronach barykady.
W końcowej fazie spotkania Korona prosiła się o gola. Gospodarze dali się zepchnąć do defensywy i pękli w doliczonym czasie, gdy po rzucie rożnym nie zdołali dobrze wybić piłki, którą do Rafała Janickiego zdołał zagrać Paweł Olkowski.
Stal Kraśnik z powodu rzekomej awarii autokaru nie wybrała się na mecz do Dębicy. Oczywiście awarię wymyślono na poczekaniu, bo zespół się zbuntował z powodu ogromnych zaległości.
Rundę jesienną sezonu 2024/25 Maciej Pokora spędził w Arce Pawłów, zdobył dla niej tylko 6 goli w czwartej ligi i wrócił do AKS Busko. Teraz przypomniał się kibicom Arki trafieniem na jej terenie.
Polska piłka straciła dużo cennego czasu z selekcjonerami Fernando Santosem i Michałem Probierzem i za późno postawiono na Jana Urbana. Teraz on musi naprawiać wszystko, a po wrześniowej euforii odezwali się narzekacze.
Piaskowianka pod wodzą Marka Motyki zdobyła 9 punktów w ośmiu meczach, co biorąc pod uwagę jej problemy kadrowe było bardzo wartościowym wynikiem. Nie wystarczyło to jednak działaczom i pożegnali się ze znanym trenerem.
Przerwana została świetna passa Bartosza Zapała, który zatrzymał się na 30 wygranych meczach z rzędu. W finale Pucharu Przyjaźni Polsko-Hiszpańskiej uległ Jaromirowi Krukowi 5:10.
Mała wieś Cierchy pokazała jak z przytupem można zorganizować trójki piłkarskie dla dzieci. W tamtejszej Szkole Podstawowej rywalizowano w kategorii 2015 i młodsi pod pieczą mającego duże doświadczenie w Turnieju Grudniowym Kamila Mecha.
Korona wpadła w lekki dołek. 3 ostatnie mecze – 1 punkt, 2 gole strzelone, słaby dorobek wynika z kiepskiej finalizacji. W Katowicach kielczanie zmarnowali kilka znakomitych okazji i zawiedli liczną grupę kibiców.
Oliwier Piątkowski przyczynił się do wyjazdowej wygranej AKS z Arką w Pawłowie i wybraliśmy do 11 kolejki numer 12 czwartej ligi świętokrzyskiej. Postawiliśmy na 3 zawodników AKS.
Arka Pawłów obaliła mit, że Koronę III nie można pokonać na sztucznej nawierzchni w Nowinach. Tak samo kielecki zespół może wygrywać na wyjazdach na naturalnych i często fatalnych boiskach.
Po przerwie wakacyjnej do turniejów piłkarzyków powrócił Patryk Uba i z jego udziałem odbyły się 2 najlepsze widowiska w Pucharze Przyjaźni Polsko-Czeskiej. W finale na wyżyny z Ubą musiał się wznieść Bartosz Zapała.
W Pucharze Przyjaźni Polsko-Holenderskiej nie napotkał poważniejszych przeszkód i odniósł komplet wygranych. W finale rozbił Jaromira Kruka grającego fatalnie w obronie 10:1. Udział w zawodach wzięło 16 osób.
Bramka Mikołaja Nowińskiego dla KKP Korona wzburzyła trenerów, działaczy, kibiców OKS Opatów, bo uważali, że jej strzelec był na spalonym. Na sędziów posypały się gromy, ale na szczęście zawodnicy Pawła Rybusa potrafili skupić się na grze.
Maciej Walkowiak to taki cichy bohater zespołu Orląt. W ósmej kolejce przeciw GKS Nowiny (5:1) swój świetny występ zaznaczył golem i trafił do naszej 11. Tę serię gier skończyła potyczka Hetmana z Victorią Skalbmierz.