4: Raport – Kamienna i Łysica
Zamiast imieninowego prezentu, rozczarowanie i kolejna w tym sezonie strata punktów. Kamienna Brody nie rozpieściła swoich sympatyków, a także szkoleniowca zespołu, który bez wątpienia liczył na znacznie lepszy wynik. – Coraz trudniej rozmawiać i tłumaczyć następne, przegrane spotkanie. Nasza gra wyglądała mizernie – powiedział, po ostatnim gwizdku arbitra, wyraźnie niepocieszony trener Marcin Wróbel. Jego ekipa uległa Lubrzance 0:1.


































