Korona – Górnik P. 2:1
W meczu Fortuna I liga fortuna była po stronie Korony, która grała słabo, przegrywała, ale zdołała wygrać. – Pomogła nam czerwona kartka zawodnika Górnika – przyznał Leszek Ojrzyński. Z tej kroplówki skorzystano.
W meczu Fortuna I liga fortuna była po stronie Korony, która grała słabo, przegrywała, ale zdołała wygrać. – Pomogła nam czerwona kartka zawodnika Górnika – przyznał Leszek Ojrzyński. Z tej kroplówki skorzystano.
Rozbity Spartakus był idealnym przeciwnikiem dla Moravii Anna-Bud na przełamanie. I właśnie w Daleszycach podopieczni wygrali po raz pierwszy od 10 kwietnia, kiedy też na wyjeździe okazali się lepsi od AKS Busko.
Ławka rezerwowych podziałała na Bartosza Pańtaka, który zagrał świetnie z GKS Rudki i wyłączył Kacpra Wiechę. Trafił do 11 kolejki numer 26 czwartej ligi świętokrzyskiej w wraz z Marcinem Sudym i Pawłem Markowiczem.
27 kwietnia w Bolonii Inter stracił inicjatywę w walce o scudetto. Po golu Ivana Perisicia obrońca tytułu prowadził, ale potem dwukrotnie pokonany został zastępujący Samitra Handanovicia Ionut Radu.
Przemysław Banasik wreszcie ruszył w górę tabeli drugiej ligi KTL. Po zwycięstwie nad Mateuszem Głozowskim Banan przesunął się na dwunaste miejsce w tabeli i do lokaty premiowanej awansem traci 5 punktów.
- Po co stawiać na zachowawczy futbol? W czwartej lidze powinno się grać odważniej, wierzyć we własne umiejętności – powiedział po meczu z Koroną II trener Granatu Skarżysko, Marcin Kołodziejczyk.
2011, 2014, 2015 z Niburskim, 2016, 2017, 2018, 2020 z Bangiem – 7 razy mistrzem Turnieju Grudniowego był tylko Dominik Szymkiewicz. Legenda trójek piłkarskich wróciła do czwartej ligi by pomóc Nidzie Pińczów w walce o utrzymanie.
Michał Niebudek rozegrał turniej życia, a jego trafienia przyczyniły się do triumfu zespołu Stawecki Holding w 2 Pucharze E1GOKART Gokarty Kielce. W finale o zwycięstwie z Biernat Dachy zadecydował konkurs rzutów karnych.
Arcyważne spotkanie w Nowinach, trochę na wyniszczenie wygrała Korona II. Zwycięskiego gola dla podopiecznych Marka Mierzwy wprowadzony po przerwie Ernest Jopkiewicz, który nie dotrwał do końca, bo zobaczył czerwony kartonik.
Pełna obaw do Łodzi wybrała się ekipa Korony Kielce, ale na obiekcie Widzewa potrafiła odwrócić losy meczu. Gospodarze prowadzili tylko przez 6 minut, a w rolach głównych w Koronie wystąpili piłkarze z Ukrainy i Białorusi.
Hit w Kielcach zaczął się dla Korony wspaniale, ale w drugiej odsłonie podopieczni Leszka Ojrzyńskiego opadli z sił i oddali inicjatywę. Porażka 1:2 z Arką oddaliła ich od drugiej lokaty na mecie sezonu.
W Pucharze Ligi KTL zadebiutował Bartosz Pańtak, zawodnik Pogoni Staszów i Staweckiego Holding. W pierwszej rundzie ograł Wiolę Szczucińską 1:0 i teraz zmierzy się z kolejną kobietą, Anną Prylypiną.
W ćwierćfinale męczyli się z Kielcami, minutę przed końcem strzelili zwycięskiego gola. Potem ograli Kraków, finał z Warszawą rozstrzygnęli w karnych. Bez straconej bramki ekipa OIRP Wrocław wygrała mistrzostwa Radców Prawnych w halówce.
W 52 minucie Luis Sanchez zobaczył czerwoną kartkę za faul na Maksymilianie Kiełbie. Pytanie, tylko czy faul zawodnika Moravii miał rzeczywiście miejsce, czy obrońca Korony II symulował.
Wisła Sandomierz się nie poddaje. W Białej Podlaskiej podopieczni Jarosława Pacholarza byli zdecydowanie lepsi od Podlasia i zasłużenie zainkasowali komplet punktów.
Łukasz Surma, legenda ekstraklasy przyjechał z piłkarzami Stali Stalowa Wola do Łagowa po punkty. Wracał nawet bez punktu, z bagażem trzech goli. Nie narzekał, bo ŁKS Probudex Łagów był zdecydowanie lepszy.
Grzegorz Figarski zapowiadał pogrom Łukasza Skalskiego i przegrał 1:3 ze swoim ulubionym rywalem. Porażki doznał też broniący mistrzostwa Grzegorz Gębski. Liderem został Piotr Rakow.
Pokaz w Starachowicach dał Paweł Rogula, zdobywca trzech goli w spotkaniu ze Starem. W 11 kolejki numer 23 znalazł się też jego kolega z Wiernej, Michał Bała, który wykonał kawał dobrej roboty w defensywie.
- Super, że w tych trudnych czasach jest miejsce dla ludzkich odruchów i szlachetności – mówi Krzysztof Słoń, Senator RP, mocno zaangażowany w grupy specjalne Turnieju Grudniowego: Huberta Sieleckiego i Solidarni z Ukrainą.
Fantastyczna postawa w bramce Karola Kochela sprawiła, że Moravia awansowała do półfinału Okręgowego Pucharu Polski. Podopieczni Macieja Śmiecha wygrali 1:0 po golu Rostislava Pryjmaka.
Po wygranej z Łukaszem Skalskim 3:1 Grzegorz Gębski wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli Ekstraklasy KTL. Aktualny mistrz jako jedyny może się pochwalić kompletem zdobytych punktów.
Filip Rogoziński w dobrze sobie znanym Busku rozegrał bardzo dobre zawody i znalazł się w 11 kolejki numer 22 czwartej ligi świętokrzyskiej. Wraz z nim Moravię Anna-Bud reprezentuje w niej Łukasz Zawadzki.
Korona męczy, ale punktuje, przede wszystkim dzięki przebłyskom poszczególnych zawodników. Z Zagłębiem Sosnowiec dwie asysty zaliczył Jacek Podgórski, a świetnie wykańczali Jewgienij Shikavka i Filipe Oliveira.
Dla Jakuba Kwiatkowskiego, rzecznika prasowego PZPN Czesław Michniewicz jest siódmym selekcjonerem, z którym współpracuje. Jako członek sztabu Michniewicza pojedzie na swój drugi mundial.
Łukasz Skalski wygrał klasyki, jak to on mówi – z Tomaszem Pabisem 2:1 i Przemysławem Krukiem 3:0 i zasiadł na fotelu lidera ekstraklasy KTL. Bierni wobec tego nie chcą pozostać Grzegorz Gębski i Grzegorz Figarski.
Jakub Chrzanowski wraz z Dariuszem Frydrykiem i Przemysławem Dulębą pokazali w meczu Moravia Anna-Bud Morawica – Orlicz Suchedniów (1:3) jak wygląda porządne sędziowanie w czwartej lidze.
Po rundzie jesiennej działaczom Spartakusa najwyraźniej wydawało się, że utrzymanie jest pewne. Teraz wielu osobom wydaje się, że mocno osłabiony zimą zespół z Daleszyc na 50-lecie klubu spadnie do klasy okręgowej.
Zwycięstwo z Łysicą Bodzentyn 1:0 Wierna zadedykowała Wojciechowi Niebudkowi, nieobecnemu w tym spotkaniu. Powód – został tatą, a jego syn Aleksander ma się dobrze. Wojtek – Najlepszego od Kieleckiego Futbolu!
Do przerwy w Kielcach goście z Promnika prowadzili z Politechniką Kielce 2:1. Po zmianie stron nie mieli już nic do powiedzenia w starciu z podopiecznymi Artura Obarzanka, a w głównej roli wystąpił Hiszpan z Murcii.
Po wpadce z Podlasiem (1:1) ŁKS Probudex Łagów pojechał w góry i pokonał w meczu na szczycie Podhale Nowy Targ 2:0. Goście skorzystali z czerwonej kartki Jakuba Szymajdy (6 minuta) i szybko objęli prowadzenie.
Bartuś Zelenay choruje na Zespół Leigha, rzadką genetyczną chorobę neurometaboliczną degenerującą ośrodkowy układ nerwowy. By w jakiś sposób mu pomóc w Kielcach rozegrano turniej piątek GRAMY DLA BARTKA.
ŁKS Probudex „tylko” z naciskiem na tylko zremisował z Podlasiem Biała Podlaska, ale w tej chwili ma tyle samo punktów co lider. Na równi są właśnie Siarka, Cracovia II, Podhale i podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego.
Świetny występ z Moravią zanotował Michał Cedro i wraz z Damianem Kopycińskim reprezentuje Orlicza Suchedniów w 11 kolejki numer 25 czwartej ligi świętokrzyskiej. Tak jak w 24 serii znów wybraliśmy Krzysztofa Kiercza i Karola Turka z Korony II.
Damian Kopyciński lub przyjeżdżać na obiekt Moravii i mile wspomina swoje występy w tym klubie. W środowe popołudnie 27 kwietnia nie miał jednak na boisku sentymentów i zdobył dwa gole dla Orlicza, który wygrał 3:1.
Krzysztof Trela – mistrz Turnieju Grudniowego z lat 2002, 2009, 2010, 2012 strzelił pięknego gola z wolnego dla Czarnovii Kielce w meczu klasy B z Instal Michałów Starachowice (3:5).
- Nasza dominacja w Sandomierzu nie podlegała dyskusji. W piłce trzeba to jednak potwierdzać, co uczyniliśmy w końcówce – powiedział Ireneusz Pietrzykowski, trener ŁKS Probudex Łagów po wygranej z Wisłą 2:0.
Bardzo dobrą partię z Moravią Anna-Bud Morawica Krzysztof Kiercz z Korony II Kielce zwieńczył trafieniem. Wraz z kolegą z zespołu, Karolem Turkiem trafił do 11 kolejki numer 24.
W roli głównej w Kazimierzy Wielkiej ponownie wystąpił białoruski golkiper, Artem Gomelko. W pierwszej połowie były zawodnik Lokomotiv Moskwa nie dał się pokonać piłkarzom Łysicy, którzy mieli wyśmienite okazje.
Porażka z Mariuszem Kołodziejczykiem 1:2 sprawiła, że Grzegorz Figarski traci do lidera ekstraklasy KTL już 5 punktów do lidera. Tak jak w poprzednim sezonie w pierwszej fazie błyszczy Piotr Rakow.
W Głogowie Korona zmierzyła się z dobrym zespołem i była bliska jego pokonania. Punkt zdobyty z Chrobrym należy jednak oceniać przez pryzmat… dwóch punktów straconych.
Drużyna OIRP Warszawa po znakomitym występie w ubiegłym roku wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli wszech czasów Mistrzostw Polski Radców Prawnych w halowej piłce nożnej.
Znakomicie na porażkę z Łukaszem Boleniem zareagował Wojciech Śmiech. W 5 kolejce drugiej ligi KTL rozgromił Karola Snarskiego 5:1. W starciu na szczycie Robert Hurkała uległ Jakubowi Tosikowi 2:3.
W środę Moravia stoczyła ze Starem zażartą bitwę w ćwierćfinale Okręgowego Pucharu Polski. Koszta wysiłku były bardzo duże, a obie ekipy poniosły ligowe porażki w Wielką Sobotę.
Po długiej przerwie wrócił Turniej Wielkanocy piątek i jego czwarta edycja zakończyła się triumfem zespołu Nebulones. W finale z Black Team popis dał Dawid Osman, który po zmianie stron skompletował hat-trick.
W kolejce numer 3 drugiej ligi KTL Jakub Tosik zasygnalizował gotowość do walki o awans i rozbił Aleksandra Pobochę 4:1. Przesunął się na pozycję wicelidera, a przed nim jest tylko Robert Hurkała z niesamowitą liczbą 11 trafień.
Sędzia Pachołek w meczu Wisła Sandomierz – Podhale Nowy Targ postanowił przyznać gościom prezent w postaci rzutu karnego. Jedenastka z nieba zadecydowała o porażce ekipy Wisły.
Na wygraną Korony II z Nidą 3:0 Star odpowiedział rozbiciem GKS Rudki 4:0. Wielkie pretensje do arbitra miała Pogoń Staszów. W Suchedniowie tym razem bramki nie zdobył Damian Kopyciński, as Orlicza.
19 stycznia 2020 Luka Zarandia rozegrał swój ostatni mecz w Jupiler League czyli belgijskiej elicie. Jego Zulte Waregem uległo KRC Genk 0:3, a Gruzin wszedł w 67 minucie, wtedy kiedy boisko opuścił Cyle Larin.
5:4 z Aleksandrem Pobochą, 4:2 z Sandrą Sielską – 9 trafień w pierwszych dwóch kolejkach na zapleczu elity KTL Robert Hurkała. On i jeszcze Wojciech Śmiech z Jakubem Tosikiem mogą się pochwalić kompletem zdobytych punktów.
Po przegranym dwumeczu w finale Mistrzostw Stanu Carioca wielu kibiców Flamengo domagało się zwolnienia Paulo Sousy. Były selekcjoner reprezentacji Polski obronił się zwycięstwem w spotkaniu Copa Libertadores.