Horrory Jendryki
Bartłomiej Jendryka z Tomaszowa Mazowieckiego w znakomitym stylu powrócił do gry w piłkarzyki w Kielcach. W Pucharze Grupy W3 miał bardo trudną drogę do finału, ale poradził sobie z wszystkimi przeszkodami.
Bartłomiej Jendryka z Tomaszowa Mazowieckiego w znakomitym stylu powrócił do gry w piłkarzyki w Kielcach. W Pucharze Grupy W3 miał bardo trudną drogę do finału, ale poradził sobie z wszystkimi przeszkodami.
Zanosi się, że do otwarcia nowego stadionu w Kazimierzy Wielkiej dojdzie 1 maja meczem czwartej ligi świętokrzyskiej Sparta – Hetman Włoszczowa. – Montowane są bramki, bliskie ukończenia są szatnie – wymienia burmistrz Adam Bodzioch.
Bartłomiej Papros zdobył 2 gole dla Granatu w wygranym 4:2 meczu z Wierną i znalazł się w 11 kolejki numer 21 Kieleckiego Futbolu w czwartej lidze świętokrzyskiej. W doborowym towarzystwie zadomowił się Kamil Łokieć z Orląt.
Sparta Kazimierza Wielka po 162 dniach znów straciła gola w czwartej lidze. Na sztucznej nawierzchni w Busku lidera trafił Jakub Rybus, ale jego Moravii niewiele to dało, bo przegrała 1:3.
W sezonie 110 Maciej Kolasa w półfinale Pucharu Ligi ograł Mariusza Kołodziejczyka 2:1, w finale pokonał Karola Armatę 1:0. Tym razem do starcia Kolasa – Kołodziejczyk doszło w ostatnim zestawie rozgrywek, wynik był taki sam.
Shuma Nagamatsu został zesłany do rezerw Korony i pokazał jak powinien do gry w nich podchodzić zawodnik pierwszej drużyny. Japończyk zdobył 2 gole, a Korona II wygrała 3:2 z Avią Świdnik.
Lidera ostatni raz odzyskał w ostatniej kolejce, dużo meczów przegrał, ale wygrał też najwięcej. Trafiał najlepiej w ekstraklasie i zasłużenie wrócił na mistrzowski tron w KTL – Mariusz Kołodziejczyk.
700 luksów, debiut sztucznego oświetlenia – mecz Arki z ŁKS Łagów miał wymiar wykraczający poza czwartą ligę. Takie show może mieć miejsce w czwartej lidze świętokrzyskiej i trzeba brać przykład z Pawłowa.
W Skarżysku ma być nowy stadion, raczej będzie, ale póki co Granat musi się tułać. Tym razem zespół Janusza Cieślaka skorzystał z obiektu Ruchu Skarżysko, który ma wspólne z piłką nożną ma chyba tylko wstawione bramki.
Bardzo fajnie wyszła kategoria 2012-2014 w Bliżynie, co jest przede wszystkim zasługą Katarzyny Chrzanowskiej, postaci zasłużonej dla Turnieju Grudniowego. Stawka była wyjątkowa wyrównana.
Bliżyn to kolejne miejsce, które ugościło Turniej Grudniowy trójek piłkarskich. Ich inicjatorką była Katarzyna Chrzanowska, pani arbiter, zawodniczka i nauczycielka wychowania fizycznego.
15 sierpnia 2024 Neptun Końskie prowadzony przez Arkadiusza Bilskiego pokonał w Pawłowie Arkę 4:1. 9 marca 2025 Arka wzięła rewanż, a prowadził ją… Bilski, który w grudniu rozstał się z Neptunem.
Puchar Komendanta Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w futsalu w Zagnańsku zgromadził na starcie 10 zespołów. Po główne trofeum sięgnęła drużyna KWP Kielce, która w finale pokonała wojskowych z CPDMZ Alpha 5:0.
Korona na przywitanie nowego właściciela Łukasza Maciejczyka wygrała z Puszczą, choć pierwszego gola po rzucie karnym za rękę Nono uzyskali goście. Kielczan to rozjuszyło, jeszcze przed przerwą wyrównał Mariusz Fornalczyk.
Czarodzieje Końskie byli rewelacją Grudniowego 2024, zajęli drugie miejsce, a w ćwierćfinale byli o krok od odpadnięcia z Czas Na Kielce, który stracił gola na 1:1 parę sekund przed końcem. Potem karny nie wyszedł Karolowi Dudzikowi.
Piłkarze Korony zareagowali świetnie na odpadnięcie z Pucharu Polski z Ruchem Chorzów i w Mielcu pokonali Stal 1:0. Gola zdobył młodzieżowy reprezentant kraju, Mariusz Fornalczyk.
Z inicjatywy Marcina Nowackiego, Raven Soccer School Brzeg, Publicznej Szkole Podstawowej numer 6 im, Tadeusza Kościuszki w Brzegu Turniej Grudniowy zawitał do nowego ośrodka. Grupę sponsorowaną przez Dafi wygrała drużyna Carex S.A.
Patryk Uba okazał się najlepszy w 2 Pucharze Przyjaźni Polsko-Tureckiej w piłkarzyki. W Pubie CKM w Kielcach w finale pokonał Bartosza Zapałę 10:9. Zapała w decydującym starciu prowadził tylko raz – 9:8.
Miało być tak przyjemnie, Ruch po 0:5 z Wisłą Kraków zanosił się na łatwą przeszkodę dla Korony. Kielczanie jednak jakby nie dojechali na Stadion Śląski, zmarnowali 2 karne, przegrali 0:2 i szlag trafił marzenia o finale na Narodowym.
Akademia Champions Kielce zorganizowała trójki w kategorii 2014. W rywalizacji wzięło udział 7 zespołów, a zdominował ją zespół PAS Skarżysko 2014 I, który wysoko wygrał finał z gospodarzami.
Sandra Sielska, która od 2012 roku angażuje się w trójki piłkarskie po raz drugi została wybrana Miss Turnieju Grudniowego. Teraz chciałaby zorganizować zawody na Mazurach skąd pochodzi.
Klub KKP Korona Kielce to zasłużona marka w szkoleniu. Nie da się nie zauważyć też zasług klubu dla Turnieju Grudniowego trójek. Rozmowa z Dyrektorem ds zarządzania i administracji w KKP Korona, Łukaszem Karwowskim.
Turniej Grudniowy trójek w 2024 prócz Polski zawitał do trzech krajów: na Maltę, do Australii i Belgii. Zdaniem Dominiki Suchożebrskiej, koordynatorki projektów powinno ich być więcej. Jest szansa na wielką ofensywę Grudniowego na świecie.
13 zespołów z Arki Pawłów, Staru Starachowice, PAS Skarżysko, FKS Łazy zagrało w kategorii 2016 w ramach 32 Turnieju Grudniowego trójek w hali w Pawłowie. Najlepszy okazał się Star Starachowice 2016 I pod wodzą Szymona Sionka.
W hali ZSO w Małogoszczu odbył się finał Okręgowego Pucharu Polski w fustalu. Przy wypełnionych po brzegi trybunach Stawecki Holding pokonał Futsal Małogoszcz 10:3 (3:0).
Jubileuszowa edycja Turnieju Żołnierzy Niezłomnych odbyła się na hali GOSiR w Zagnańsku. Z poprzedniej udział wzięły 2 ekipy – Sporting Kielce i Korona MM, a dołączyły inne.
Po fantastycznym występie w ubiegłym roku (6 meczów – 18 punktów, bramki 13-0) zespół OIRP Lublin awansował na trzecie miejsce w tabeli wszech czasów Mistrzostw Polski Radców Prawnych w halowej piłce nożnej.
Przerwa reprezentacyjna zakończona, to oznacza powrót do ligowych emocji. Korona Kielce od początku rundy spisuje się znakomicie i do tej pory nie doznała żadnej porażki w lidze. Jak zaprezentuje się na tle Radomiaka?
Przed sezonem 2024/25 Paweł Jaworek zabiegał o Sebastiana Wąsa, którego znał z ŁKS Łagów. Wąs wybrał jednak Alit Ożarów, a w przerwie zimowej przeniósł się do Orląt Kielce. Okazał się brakującym ogniwem zespołu Tomasza Kołodziejczyka.
Teo Fabozzi miał ogromną szansę na wygranie Turnieju piłkarzyków Żołnierzy Niezłomnych. Włoch, fan SSC Napoli prowadził z Bartoszem Zapałą 6:1, ale ostatecznie przegrał 8:10.
Sebastian Wąs z Orląt nie pozwolił na zbyt wiele swojemu kumplowi, Kamilowi Bełczowskiemu i lider z Kazimierzy Wielkiej zremisował 0:0 w Kielcach. W środku pola świetnie poczynał sobie Kamil Łokieć.
Korona jeszcze w tym roku w ekstraklasie nie przegrała. Podopieczni Jacka Zielińskiego w Lubinie uratowali punkt w doliczonym czasie gry, ale wcześniej stworzyli kilka świetnych okazji.
Przemysław Witkowski zastąpił Tomasza Domaradzkiego w roli Przewodniczącego Kolegium Sędziów Świętokrzyskiego Związku Piłki Nożnej. Domaradzki został miło pożegnany przez wielu arbitrów.
Od finałów Euro 2024 oczekiwano bardzo dużo. O ile kibicowsko niemiecki turniej wypadł znakomicie, to na pewno można mieć zastrzeżenia do poziomu sportowego, a jeszcze bardziej organizacyjnego.
Kacper Rogoziński, dwukrotny mistrz Turnieju Grudniowego trójek z FC Buenos po raz siódmy trafił do 11 kolejki Kieleckiego Futbolu. Jego AKS Busko zremisował z Moravią Anna-Bud Morawica 2:2, Kacper zdobył gola.
49 meczów w barwach Polski, ćwierćfinał Euro 2016, a w piłce klubowej 15 trofeów, do tego 67 meczów w europejskich pucharach (z czego 5 w Lidze Mistrzów i 21 w Lidze Europy) – to parę cyfr Tomasza Jodłowca, piłkarza Sparty Kazimierza Wielka.
Błażej Bednarski chce odgrywać w Wiernej Małogoszcz poważną rolę w czwartej lidze. 17-letni zawodnik wierzy w swoje możliwości i, że dostanie szanse w ataku, lub na prawej pomocy.
Po zwycięstwie z Wisłoką Korona II liczyła na kontynuowanie dobrej passy w starciu z Podlasiem. Zespół z Białej Podlaski zdobywał jednak na Szczepaniaka stosunkowo łatwo gole.
Momentami wyglądali świetnie, ale w najważniejszych momentach czegoś zabrakło. Może raczej kogoś, konkretnie kreatywnego Michała Zawadzkiego, który leczył kontuzję.
4 spotkania premiery wiosny w czwartek lidze świętokrzyskiej zostały odwołane, pozostałe odbyły się w trudnych warunkach, w Skarżysku grano na błocie. Na sztucznej nawierzchni w Nowinach klasę pokazał Naprzód.
Święty Patryk to jeden z symbolów Irlandii. W Kielcach drugą edycję turnieju piłkarzów Polsko-Irlandzkiego też wygrał Patryk, ale Uba, który zaczął zmagania od porażki z przeciwnikiem z Iranu.
W europejskich pucharach pozostały 24 kluby. Cieszy fakt, że w tym gronie są przedstawiciele ekstraklasy – Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok. Obie nasze ekipy zagrają w 1/8 finału Ligi Konferencji UEFA.
Raven School Brzeg i PSP Łosiów zorganizowały kategorię 2013-2014 w Łosiowie. Debiut Turnieju Grudniowego trójek w województwie opolskim wypadał znakomicie, a najlepsza drużyna – Raven Dafi Łosiów I w 6 meczach nie straciła gola.
Mariusz Fornalczyk, piłkarz Korony Kielce i młodzieżowej reprezentacji Polski zadebiutował w Turnieju Grudniowym trójek. Fornal zagrał w zespole Formastera w Meczu Pokazowym przeciw Champions Kielce 2014.
Adrian Jurkowski, filar obrony Sparty Kazimierza Wielka został sprowadzony do tego klubu gdy trenerem był Kamil Mach. Do gry w Sparcie przekonała go rozmowa z Grzegorzem Domagałą, którego widzi w roli prezesa Świętokrzyskiego ZPN.
Po remisie z Cracovią piłkarze Korony Kielce za wszelką cenę zamierzali pokonać podbudowany rozbiciem Widzewa 3:0 Śląsk Wrocław. Ekipa Jacka Zielińskiego nie zawiodła kibiców i zainkasowała cenny komplet punktów.
Juliusz Kruszankin, który z Legią Warszawa 2 razy był mistrzem Polski, 3 razy wygrał krajowy puchar i 2 razy Superpuchar interesuje się wyborami w Świętokrzyskim ZPN. Siedmiokrotny reprezentant Polski regularnie pojawia się w tym regionie.
Wiele klubów z regionu świętokrzyskiego domaga się gruntownych zmian w lokalnej piłce i chce przeforsować swoje pomysły. Swoje spojrzenie przedstawił Piotr Chorab, sternik KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.
O triumfie w 3 Pucharze Kojota marzył ekscentryczny Adrian Pasek, ale musiał się obejść ze smakiem. I tak miał powody do zadowolenia, bo sensacyjnie pokonał Włocha Teo Fabozziego 10:9.
Po kontrowersyjnej drugiej żółtej i w efekcie czerwonej kartce Miłosza Strzebońskiego Korona musiała w Krakowie w dziesiątkę bronić prowadzenia. Nie dała rady, straciła gola w doliczonym czasie.