Armata: Minimalizm nie popłaca
Karola Armaty kibicom czwartej ligi świętokrzyskiej przedstawiać nie trzeba. Większość z nich pewnie dziwi się, co gość, który grał w reprezentacji Polski juniorów i ma w CV pobyt w Arce Gdynia robi na tak niskim szczeblu. On sam już męczy się odpowiadając na pytanie dotyczące tej kwestii, ale w Neptunie Końskie ma możliwość cieszyć się futbolem. Trafił na porządnego trenera, Waldemara Szpiegę i chciałby pozostawić po sobie jakiś ślad.








































