22 serie karnych
Takiego meczu jak w 2007 roku w trójkach stoczyły zespoły Fantazjusza i Niburskiego nigdy wcześniej, ani później nie było. Do wyłonienia ćwierćfinalisty potrzebne były 22 serie karnych.
Takiego meczu jak w 2007 roku w trójkach stoczyły zespoły Fantazjusza i Niburskiego nigdy wcześniej, ani później nie było. Do wyłonienia ćwierćfinalisty potrzebne były 22 serie karnych.
Gdy w półfinale Grudniowego 2014 ekipa Ekko Polska (dawny Guinness) prowadziła z Niburskim 2:0 Sebastian Nowak był wniebowzięty. Miał w zasięgu ręki finał trójek, o który walczył od 20 lat.
Trochę się w życiu meczów widziało, ale postanowiłem wybrać swój TOP 15. Nie znalazły się w tym gronie ani finały Euro, ani Ligi Mistrzów, ale jest co innego. Futbol jest tak wspaniały, że…
Po zwycięstwie Moravian w Grupie VIP Probudex Łagów V Łukasz Zawadzki liczył na triumf w całym 26 Turnieju Grudniowym. Te nadzieje wybili jego zespołowi już w 1/8 finału zawodnicy Dawideksu.
Paweł Golański i Mariusz Jop są liderami klasyfikacji wszech czasów snajperów Grupy VIP Turnieju Grudniowego. Obaj brali udział w finałach Euro 2008. Na podium znajdują się reprezentanci Polski, w czołówce też Damian Gil i Bogusław Rokosz.
Marcin Gawron z drużyną Blackburn Bocianek w premierowej edycji Grudniowego powstrzymał legendarny Cosmos świętej pamięci Stanisława Terleckiego. Mistrza jednak nie zdobył, bo w finale uległ Młodym Rekinom, i to po karnych.
- Jak widziałem mecz 1/8 finału Banga z Trofeksem byłem w szoku. Paweł Jugo bronił wszystko. A nam zabrakło w finałach Łukasza Herdy – mówi Łukasz Skalski II, zawodnik Czarodziejów Końskie i Neptuna Końskie.
W 2018 roku grając bez Maćka Ponikowskiego Atletico Bocianek w ćwierćfinale miało na widelcu Banga, ale dało się wyeliminować po konkursie karnych. Wtedy Piggi wypadł tylko jednego dnia, w kolejnej edycji nie mógł zagrać wcale.
Liczby 1/8 finału 26 Turnieju Grudniowego pokazują, że do sukcesów prowadzą różne drogi. Real Łaziska przez 5 minut zaliczył aż 86 celnych podań i wygrał 1:0, Eldorado przy 7 podaniach zdobyło 4 gole i zwyciężyło 4:2.
Na mundial w 1990 roku Urugwajczycy jechali po złoto, tak zapowiadali. Wicemistrz Copa America z Brazylii wysłał do Italii ekipę naszpikowaną gwiazdami światowego formatu, ale zakończył przygodę już na 1/8 finału.
21 maja 2003, Stade Gerland w Lyonie. W meczu I rundy Pucharu Konfederacji FIFA Brazylia po wielkich mękach wygrywa z USA 1:0. Gola Adriano i gwiazdy canarinhos ogląda na żywo tylko 20306 widzów.
W Grupie VIP na trójkach grało mnóstwo znanych piłkarzy, w tym oczywiście reprezentantów. Jako pierwsze osoby z występami w drużynie narodowej na VIP-ach Grudniowego stawili się Andrzej Woźniak, Dariusz Wdowczyk i Andrzej Iwan.
Po dwóch fazach kwalifikacji Elmar Jędrzejów jechał na finały Młodzieżowych Mistrzostw Polski Juniorów w futsalu by przeżyć fajną przygodę. W Warszawie zaskoczył potentatów.
Leo Messi szykował szczyt formy na czerwiec i lipiec ze względu na turniej Copa America 2020, który miał się odbyć w Argentynie i Kolumbii. Koronawirus wymusił jednak przełożenie imprezy na przyszły rok.
To miała być runda Krzysztofa Słabego. Po golu w 18 kolejce z Lubrzanką napastnik ŁKS Probudex Łagów nie traci nadziei, że wciąż będzie, a sezon w czwartej lidze zostanie dokończony. Na razie futbol przegrywa z koronawirusem.
Z nowym sponsorem – Vigo Quicpack, za to bez Bartka Sota do 26 Turnieju Grudniowego przystąpiła drużyna z Bielin. Podopieczni Pawła Wijasa mierzyli w podium.
Parę lat temu grał w Lechu, Młodej Ekstraklasie lub rezerwach z takimi piłkarzami jak Bartosz Bereszyński, Karol Linetty, Tomasz Kędziora, Jan Bednarek. Dziś Jakub Kapsa cieszy się z tego, że trafił do ŁKS Probudex Łagów, klubu z ambicjami.
- Nie zaskoczyła mnie decyzja UEFA o przełożeniu Euro z 2020 na 2021 rok. Powinna być podjęta wcześniej – mówi Małgorzata Palkij, uczestniczka Turnieju Grudniowego, która hobbystycznie zajmuje się systemami rozgrywek sportowych.
Piękna kariera piłkarska okraszona triumfem w Copa America 2011, udział w finałach MŚ 2002, 2010, 2014, 112 występów w reprezentacji Urugwaju, 36 goli. Diego Forlan zapisał piękne karty w historii futbolu.
Wielką niespodzianką w I rundzie OPEN Grudniowego 2019 było odpadnięcie mocnego Rabarbaru. Nie popisał się też zwycięzca Pucharu Kieleckiego Futbolu, drużyna KSS Gol, bo zdobyła ledwie 4 punkty.
ŁKS Probudex Łagów stracił najmniej goli w czwartej lidze świętokrzyskiej – 12 i najwięcej razy zachował czyste konto. Podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego dokonali też sztuki 11 razy – 7 u siebie i 4 na wyjazdach.
Maciej Bartoszek musiał wygrać w swoim powrocie do Korony mecz w ekstraklasie z ŁKS i wygrał. – To było marne widowisko – przyznał szkoleniowiec gości, Kazimierz Moskal. Trener Korony nawet nie polemizował, bo wywalczył komplet punktów.
Po świetnym występie ze Starem Starachowice aż 4 piłkarzy Łysicy Bodzentyn trafiło do 11 kolejki Kieleckiego Futbolu. Hat-tricka zaliczył Damian Nogaj, a znowu jak profesor zaprezentował się Mirosław Kalista, kapitan zespołu.
- Będzie mieszał jak Ronaldo – powiedział chyba troszkę zniesmaczony tuż przed golem Kamila Blicharskiego jeden z kibiców GKS Nowiny. Po chwili jednak zabrakło mu słów, bo Kamil przeprowadził akcję jak słynny Portugalczyk.
Wiosną 2017 władze Korony oświadczyły, że Maciej Bartoszek nie pasuje im do koncepcji i trener, który wykonał kawał dobrej roboty musiał odejść. Zastąpił go Gino Lettieri, którego już w Kielcach nie ma.
W kadrze wszech czasów województwa świętokrzyskiego znalazło się aż 11 wychowanków Korony Kielce, ale co ciekawe żaden w wyjściowym składzie. Echo Dnia wybrało 31 zawodników + grającego trenera.
- Żałuje bardzo tego finału, powinniśmy wygrać – przyznał po latach Johann Cruyff, legenda światowego futbolu. Z nim Holandia przegrała jeden finał mundialu, bez niego dwa, ale za każdym razem bolało.
W roku 1980 obchodzono 50 rocznicę premierowych finałów MŚ i pod auspicjami FIFA rozegrano turniej Mundialito. Jego gospodarzem było Montevideo, stolica kraju pierwszego mistrza globu.
Dominik Rusiecki nie ukrywa, że chciałby zagrać w ekstraklasie, tak jak pochodzący z jego Łagowa nieżyjący już Benedykt Nocoń. 8 kwietnia skończył dopiero 19 lat, a urodziny obchodzi tego samego dnia co Grzegorz Lato i Piotr Świerczewski.
1/8 finału Grudniowego 2002, niezwykle dramatyczne starcie Guinnessa z FC Słoneczne kończy się remisem 3:3 i o wszystkim decydują karne. Damian Gil nie myli się w drugiej serii, ale w piątej trafia w słupek i Guinness odpada.
Przyjechał na turniej jako VIP i za trzecim podejściem został królem strzelców Grupy VIP Probudex Łagów V. W ostatniej edycji trójek Dariusz Dziekanowski, 63-krotny reprezentant Polski zdobył dla Probudeksu 10 goli.
Liceum Ogólnokształcące w Nowinach ogłasza nabór do klas mistrzostwa sportowego. Dokumenty można składać w terminach: 11 – 20 maja i 22 – 27 lipca.
Po finale trójek w 2018 roku ekipa Moravian nie ukrywała zawodu. Na pewno tamto spotkanie z Bangiem mogła rozegrać lepiej, ale sprytny rywal zgarnął główne trofeum. Bracia Zawadzcy szykowali się na rewanż.
- Kiedyś się było Ulubieńcem Publiczności, ale najwięcej frajdy w Grudniowym daje mi gra ze znanymi i przeciw znanym piłkarzom – mówi Marcin Dziarmaga, któremu kiedyś Grzegorz Piechna i Łukasz Załuska nadali ksywkę Pitbul.
Trofex wystawia skład na Grudniowy od 2013 roku, ale dopiero w 2019 awansował do najlepszej szesnastki trójek. Tam dał się pokonać cwanemu Bangowi, a jedynego gola stracił tuż przed końcem.
W poprzednich pięciu podejściach Victorii nie udało się przebić do najlepszej szesnastki Grudniowego. Po siedmiu latach przerwy pod wodzą Pawła Kulczyńskiego team z Mniowa przełamał barierę.
Patryk Zawierucha od sezonu 2013/14 broni barw Lubrzanki Kajetanów i nie zamierza się, póki co z tego klubu ruszać. Wie, że nie zrobi kariery, a na głowie ma rodzinę i dwie prace.
W 2018 roku na Grudniowym Sportingowi w finałach brakowało ludzi, tym razem nadmiar zawodników dał powtórzenie rezultatu z dwóch poprzednich edycji. 1/8 finału została trochę wywalczona na wyrost, ale mogło być nawet dużo lepiej.
Piotr Pierzchała w latach 2016-2018 strzelił 95 goli dla Young Sharks w Grudniowym, 55,23 procent trafień całego zespołu. W 26 edycji trójek zabrakło go z powodu kontuzji co dało się odczuć.
- Wierzę, że życie, w tym piłka nożna wróci do normalności – mówi Wiola Szczucińska, współorganizatorka turniejów piłkarskich, też w Kielcach, m.in. Konstytucji 3 Maja i plażowych trójek.
Mirosław Gębski cierpliwie czekał, aż jego PiS dostanie się do najlepszej szesnastki trójek. Jako Starosta Powiatu w końcu, z Bartkiem Sotem w składzie poprowadził swoją ekipę do największego sukcesu.
Krzysztof Trela, grający trener Spartakusa Daleszyce wierzy, że na początku maja czwarta liga świętokrzyska wznowi rozgrywki. Teraz śledzi głównie informacje związane z epidemią koronawirusa, która dobrała się także do futbolu.
Kiedy w konkursie karnych 1/8 finału Grudniowego Karol Dudzik trafił w poprzeczkę widmo odpadnięcia zajrzało w oczy zawodnikom Czasu Na Kielce. Po chwili los zespołu Krzysztofa Adamczyka przypieczętował Artur Piróg, as Kor-Transu.
25 zwycięstw – 19 remisów – 5 porażek, bilans trafień 87-58. Liczbowo tak wypadł Albert Kołodziej, który zdominował sezon 97 w KTL. W udziale przypadły mu aż 3 trofea, a mogło być nawet 4.
Parę miesięcy temu polscy kibice cieszyli się z awansu drużyny narodowej do finałów Euro 2020. Teraz zwiększa się prawdopodobieństwo, że mistrzostwa Starego Kontynentu nie odbędą się w planowanym terminie.
W Jędrzejowie odbyła się uroczysta gala z okazji 25-lecia naszej drużyny. Wzięło w niej wzięło udział ponad 50 osób. Nie zapomniano też o nieobecnych. Po części oficjalnej bawiono się do białego rana.
Powody do dumy po rozgromieniu Staru miał trener Łysicy, Tomasz Dymanowski. W Bodzentynie gospodarze wygrali 6:0, a hat-trickiem popisał się Damian Nogaj. – Byliśmy zdecydowanie lepsi – powiedział Dyman po spektakularnym triumfie.
To miało być niczym biblijne starcie Dawida z Goliatem. Tym razem, w Łagowie Dawid postawił się Goliatowi, ale miał za mało argumentów by mu zrobić krzywdę. Szybko zdobyty gol ułatwił ŁKS Probudex zadanie.
W sezonie 2010/11 3 zespoły z Portugalii zameldowały się w 1/8 finału Ligi Europy, a potem w finale doszło do starcia FC Porto z Bragą. Potem co rok przedstawiciele tego kraju meldowali się w 1/8 finału najważniejszych kontynentalnych pucharów.
Na trójkach znanym i cenionym zawodnikiem jest Kamil Blicharski, kapitan Realu Łaziska. Jego bracia – Mariusz i Sebastian nie chcą być w cieniu piłkarza GKS Nowiny i wystawili… Real Team Łaziska na Grudniowym 2019.